Łask 2026-05-25
Lockheed Martin F-35 A dla Polski.

Chęć zakupu samolotów Lockheed Martin F-35 nie było fanaberią byłego Rządu Polski; Zjednoczonej Prawicy. Było to konsekwencją decyzji podjętych w 2002 roku, kiedy to zdecydowano o kupienie 48 samolotów Lockheed Martin F-16, a jednym z warunków było istnienie programu jego następcy. W 2003 roku mówiono, że w ciągu 2-3 lat zostaną kupione kolejne (niekoniecznie nowe) samoloty F-16, w celu zastąpienia samolotów Suchoj Su-22, a nawet Mikojan i Guriewicz MiG-29. Tak się jednak nie stało.
W 2015 roku, zaczęto się zastanawiać nad zakupem 64 samolotów Lockheed Martin F-35 A, dla czterech eskadr. Cena zakupu była jednak dla Polski nieosiągalna, bo sytuacja gospodarcza kraju była zła. Była propozycja zakupu dwóch samolotów rocznie. W kolejnych latach zamierzano zwiększyć tę ilość, aby w 2030 roku, mieć komplet samolotów. W tym czasie, samolot F-35 A kosztował około 95 milionów USD. Z pakietem logistycznym i częściami zamiennymi to cena około 150 milionów za jeden samolot.
W ciągu czterech lat, sytuacja ekonomiczna Polski uległa bardzo dużej poprawie. Pozwoliło to na realnie przystąpienie do rozmów na temat zakupu tych samolotów.
W dniu 28 lutego 2019 roku, Minister Obrony Narodowej, pan Mariusz Błaszczak podpisał plan modernizacji technicznej Wojska Polskiego do 2026 roku. Zapowiedział w nim wydanie 185 miliardów złotych na modernizację armii. Ujawnił, że kupimy samoloty myśliwskie piątej generacji w ramach programu „Harpia”. W grę wchodził tylko amerykański F-35. Ujawniono plan zakupu 32 samolotów Lockheed Martin F-35 A. Polska nie była zainteresowana wersjami F-35 B i F-35 C, bo są to wersje specjalistyczne dla lotnictwa morskiego i piechoty morskiej.
Bardzo dobre relacje Polskiego Rządu i Polskiego Prezydenta z Administracją USA pozwoliły na ewentualne pozyskanie samolotów do końca 2024 roku. Polska nie należy do krajów, które inwestowały w program JSF i pozyska samoloty w ramach procedury FMS (Foreign Military Sales). W maju 2019 roku, Polska wysłała wniosek o zakup samolotów bojowych F-35 A Lightning II.
W dniu 11 września 2019 roku, Amerykański Departament Stanu wyraził zgodę na sprzedaż 32 samolotów tego typu samolotów dla naszego kraju (w transakcji, której koszt może wynieść maksymalnie 6,5 mld dolarów, czyli około 25,8 mld złotych). Informacje przekazała Agencja Bezpieczeństwa Współpracy Obronnej (DSCA) Pentagonu.
W dniu 26 września 2019 roku, Kongres USA zaakceptował decyzję sprzedaży Polsce 32 samolotów F-35 A. Informację przekazał minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, na portalu społecznościowym Twitter i podczas konferencji prasowej.
Teraz rozpoczęły się konkretne, Polsko-Amerykańskie negocjacje w sprawie sposobu pozyskania, finansowania itp. Wstępny harmonogram dostaw informował, że pierwsze cztery egzemplarze F-35 A Polska mogłaby otrzymać w 2024 roku, a samoloty dla całej pierwszej eskadry (16 egzemplarzy) zostałyby przekazane do 2026 roku.
W przypadku sfinalizowania transakcji nad jej realizacją będą czuwali przedstawiciele amerykańskiego resortu obrony w ramach programu Foreign Military Sales (FMS). W przeszłości Polska nabyła w ramach tego programu między innymi system obrony powietrznej Patriot.
We wrześniu 2019 roku, katalogowa cena jednego myśliwca F-35 wynosiła (bez uzbrojenia i pomocy technicznej) około 89,2 mln dolarów. Przy tym eksperci z USA zaznaczali, że była to (2019 rok) cena maksymalna. Wartość transakcji szacowana jest na 6,5 miliarda USD.
W Wojsku Polskim samoloty Lockheed Martin F-35 A całkowite zastąpią samoloty MiG-29 i Su-22 oraz będą wsparciem dla samolotów Lockheed Martin F-16 C/D Jastrząb.
W dniu 28 stycznia 2020 roku, ambasada USA w Polsce podała informację, że Polska kupi 32 samoloty F-35 A Lightning II Joint Strike Fighter, za kwotę 4,6 mld USD.
Jeśli chodzi o cenę, to warto zaznaczyć, że dla różnych krajów jest ona różna. W cenę wchodzi nie tylko sam samolot, ale także uzbrojenie, sprzęt techniczny obsługi, symulatory, szkolenia, zakres gwarancji i wiele innych czynników. Porównanie suchych liczb nie oddaje sedna sprawy. Na przykład: Belgowie chcieli mieć 34 samoloty. Departament Stanu USA podał na początku wartość kontraktu 6,53 mld USD, a po negocjacjach było już 4 mld USD. Ale nie wiemy jakie kupili uzbrojenie, czy pakiet szkoleniowy.
Umowa na samoloty F-35 A została podpisana.
W dniu 31 stycznia 2020 roku, minister obrony narodowej pan Mariusz Błaszczak podpisał umowę zakupu 32 samolotów piątej generacji Lockheed Martin F-35 A Lightning II. W uroczystości, która miała miejsce w 41. Bazie Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie, wzięli udział między innymi prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki oraz ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Kontrakt o wartości 4,6 mld dolarów (około 17,8 mld zł) obejmuje również symulatory misji, zapasowy silnik, szkolenie pilotów i obsługi oraz wsparcie eksploatacji.
Podano, że umowa jest bez offsetu. Oznacza to jednak że, nie będzie konieczności zawierania dodatkowych umów, które niekoniecznie mogą przynieść zyski Polsce. Na przykład pozyskanie technologii, których nie sposób wykorzystać. Ewidentnym błędem Polski było nie przystąpienie do programu Joint Strike Fighter, w 2003 roku. Polska zdecydowała się na zakup bez offsetu, uznając, że korzyści przemysłowe, których przekazanie deklarował koncern Lockheed Martin (wybrane zdolności do serwisowania samolotów F-16 i C-130 Hercules) nie równoważyłyby kosztów offsetu, które miały wynieść ponad 1 miliard USD.
Polskie F-35 A będą praktycznie takie same jak używane w USAF. Będzie konieczność modyfikacji infrastruktury lotnisk na których te samoloty będą bazować. To było oczywiście było do przewidzenia. Na miejsce bazowania samolotów F-35 wybrano Lotnisko w Łasku, na którym bazują samoloty F-16. Zakup samolotów Lockheed Martin F-35 A, to bardzo dobra decyzja. W 2003 roku, podpisaliśmy kontrakt na kupno 48 samolotów Lockheed Martin F-16 C/D, i jak się okazało to była bardzo dobra decyzja. Zakup F-35 to kontynuacja stania w jednym szeregu z najpotężniejszym państwem na świecie. Przeciwnicy zawsze będą i znajdą setki powodów, aby podważyć podjęte decyzje. A są to osoby, które nie życzą katolickiej Polsce szczęścia i bezpiecznych granic.
Pierwszy samolot F-35 A, Polska otrzyma w 2024 roku, a ostatni w 2030 roku. Pierwszy samolot przyleci do Polski w 2026 roku, z wyszkolonymi Polskimi pilotami i technikami. Pierwsza pełna eskadra (16 samolotów) zacznie loty w Polsce w 2026 roku. Amerykanie biorą pod uwagi ewentualne rozpoczęcie szkolenia w USA z wykorzystaniem ich samolotów, co przyspieszy proces. Kontrakt przewiduje, że w USA zostanie przeszkolonych 24 pilotów oraz 90 osób personelu naziemnego, w tym do poziomu instruktora. Kolejni żołnierze zostaną wyszkoleni w kraju.
Jaki jest F-35 A?
F-35 A to samolot bojowy piątej generacji. Lata rozwoju programu, liczne korekty wprowadzone w trakcie okresu badawczo-rozwojowego działają na jego korzyść. Poza tym samolot był już używany bojowo.
Przeciwnicy samolotu wskazują, że jest to jedyny samolot pozbawiony wskaźnika przeziernego HUD. Ale samolot wyposażono w wyświetlacz nahełmowy. To znaczy, że pilot patrząc sobie pod nogi widzi co jest pod samolotem, a nie jego podłogę. Dlatego jest to pierwszy samolot bojowy w którym widoczność z kabiny jest kwestią marginalną. Oszklenie kabiny to jest jedno okno, które zostało wzmocnione jednym łukiem.
Samolot F-35 A może korzystać z nieprzygotowanych polowych lądowisk w terenie, co zostało uwzględnione już w 90-latach XX wieku.
F-35 A wyposażony jest w stałe działko kalibru 25 mm, większe od użytkowanych do tej pory przez USAF, 20 mm działek klasy Vulcan. Uzbrojenie strzeleckie stanowi działko GAU-12/U kalibru 25 mm zamontowane wewnątrz kadłuba F-35 A, z zapasem 180 naboi.
Uzbrojenie rakietowe samolotu F-35 A stanowi do 6 pocisków AIM-120 AMRAAM, AIM-9X Sidewinder lub AIM-132 ASRAAM w wewnętrznych komorach amunicyjnych lub dwa pociski powietrze-powietrze i dwie bomby o masie po 910 kg. W uzbrojeniu mogą być bomby z napędem i szybujące. Za cenę utraty własności stealth można podwieszać uzbrojenie na czterech zaczepach pod skrzydłami i na końcach skrzydeł (dla pocisków AIM-9). Udźwig uzbrojenia wzrasta do 8 165 kg.
Generalnie samolot F-35 nie posiada spadochronu hamującego, ale Norwegia w swoich samolotach ma go zamontowanego, aby ułatwić lądowanie na oblodzonych RWY.
Także podstawowa wersja F-35 A nie ma sondy do pobierania paliwa w locie, ale Kanada takie sondy ma w swoich samolotach. Generalnie samolot pobiera paliwo złączem umieszczonym na grzbiecie kadłuba samolotu.
Samolot F-35 to maszyna stanowiąca swoiste centrum dowodzenia. Samolot wyróżnia się interoperacyjnością, a więc współpracujące także z systemem Patriot, który kupiliśmy w 2018 roku. Współpracujące z samolotami F-16, które posiadamy już od kilkunastu lat.
Samolot F-35 jest produkowany w czterech lokalizacjach: sekcja ogonowa w zakładach BAE Systems w Samlesbury, Lancashire (Anglia), płatowiec centralny w zakładach Lockheed Martin Marietta (Georgia), producentem przedniego fragmentu centralnego z wlotami powietrza jest Northrop Grumman w Palmdale (Kalifornia), a Lockheed Martin w Fort Worth (Teksas) produkuje sekcję kokpitu i skrzydła oraz odpowiada za montaż finalny. Program F-35 jest nadal rozwijany. Opracowywany jest wariant Block 4, który według niektórych jest opóźniony, a według innych specjalnie spowalniany. Wynika to z faktu, że obecnie (2026 rok) samolot F-35 nie ma konkurenta. Maszyna F-35 nie jest zwykłym samolotem. To platforma bojowa, która łączy w sobie rolę myśliwca, samolotu rozpoznawczego, uderzeniowego i elektronicznego centrum pola walki w jednym. Jak podkreśla jego producent, firma Lockheed Martin, samolot F‑35 przetwarza dane z czujników szybciej niż jakakolwiek wcześniejsza konstrukcja NATO, a pilot widzi pole walki w sposób, który jeszcze dekadę temu był science fiction. Samolot wyposażono w cztero-lufowe, napędowe, działko Gatlinga GAU‑22/A, kalibru 25 mm. Samolot F-35 jest napędzany najpotężniejszym dostępnym obecnie na świecie silnikiem piątej generacji. Ale samolot osiąga prędkość tylko 1,6 Ma (około 1 960 km/h), na dużym pułapie. Nie jest to wynik oszałamiający, ale to jest wynik kompromisowy, wynikły z przyjętego układu aerodynamicznego. Prędkość przelotowa wynosi 0,85 Ma. Polski przemysł lotniczy jest zintegrowany z globalnym łańcuchem dostaw dla tej maszyny. Między innymi w zakładach koncernu Pratt & Whitney w Rzeszowie, powstają zaawansowane komponenty oraz części zamienne do silników F-35.
W dniu 22 maja 2026 roku, do Polski przyleciały trzy pierwsze samoloty F-35. Samoloty nad Łaskiem, nad 32 Bazą Lotnictwa Taktycznego, pojawiły się w towarzystwie dwóch samolotów F-16 i stworzyły formacje „schody”. Ten dzień jest ważny dla historii Polskiego Lotnictwa. Z powodów bezpieczeństwa i wymogów amerykańskiego producenta na samolotach nie było biało-czerwonych szachownic. Na samolotach są naniesione szachownice w szarych barwach, a nie biało-czerwone. Przypomnijmy, że na samolotach F-16 szachownice także były zasłoniete. Pierwsze Polskie F-35 przyleciały do Europy z bazy w Teksasie. W ciągu 48 godzin. Po drodze samoloty zatrzymały się między innymi na Azorach.
Podczas przylotu na lotnisku w Łasku przebywał; Szef gabinetu prezydenta Paweł Szefernaker. Obecny był dowódca 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku płk pil. Krzysztof Duda.
Baza w Łasku została zmodernizowana w okresie 2023-2025. Koszt modernizacji wyniosł około 900 milionów złotych.
Należy podkreślić, że obecnej władzy (2026 rok); folksdojczów, komunistów, masonów; nie udało się zniszczyć kontraktu. Mało tego, przypisują sobie sukces pozyskania samolotów F-35. Zapamiętajmy; Ojcem programu pozyskania samolotów F-35 jest pan Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej i za to mu dziękujemy. Polska weszła do elitarnego klubu państw dysponujących myśliwcem V generacji, platformą, która zmienia sposób prowadzenia działań w powietrzu, cyberprzestrzeni i w całym systemie obrony. Dla Polskich Sił Powietrznych to największy technologiczny skok od czasu wejścia do NATO.
Do dnia 22 maja 2026 roku, Polska odebrała 12 samolotów F‑35. Większość z nich wciąż pozostaje w USA, w bazie Ebbing w Arkansas, gdzie służy do szkolenia Polskich pilotów i techników. To standardowa procedura stosowana wobec wszystkich nowych użytkowników F‑35. Podobnie było w przypadku sprowadzania samolotów F-16, które także zostały dostarczone drogą powietrzną.
Uroczyste powitanie nowych samolotów w Siłach Zbrojnych RP zaplanowane jest na 12 czerwca 2026 roku.
Opracował Karol Placha Hetman

