PZL M-28 Bryza Skytruck. 1984r.

Kraków 8.06.2018r.
270b Rozdział 22.07.1984r.
PZL Mielec M-28 
Polska
Historia
Samolot transportowy, wielozadaniowy i wysoko wyspecjalizowany.

M-28 SP-DDA 2007 roku. Zdjęcie Karol Placha Hetman

M-28 nb 0810 2011 roku. Zdjęcie Karol Placha Hetman

M-28 nb 0810 2011 roku. Zdjęcie Karol Placha Hetman

M-28 nb 0211 2015 roku. Zdjęcie Karol Placha Hetman

M-28 nb 0211 2015 roku. Zdjęcie Karol Placha Hetman

M-28 nb 0204 2017 roku. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Historia M-28

Wojsko Polskie od 1986 roku kupowało samoloty PZL An-28 i ich wersje rozwojowe PZL M-28. W PZL Mielec powstał projekt mający na celu dostosowanie maszyny M-28 dla potrzeb Wojska Polskiego. Projekt otrzymał kryptonim Bryza i zakładał powstanie dwóch wersji: transportowo-desantowej PZL An-28 TD Bryza-TD i patrolowej An-28 B1R Bryza-1R. Później powstały inne wersje przeznaczone dla Wojska Polskiego. Do 2007 roku zakupiono 28 maszyn. 

W grudniu 2008 roku zamówiono kolejne 8 maszyn M-28 B/PT Bryza. Samoloty są używane w 13. ELTr (Balice), 14. ELTr (Powidz), 1. Bazie Lotnictwa Transportowego (Okęcie), Marynarce Wojennej (Siemirowice, Babie Doły), Szkole Orląt w Dęblinie i Rdaomiu oraz w Straży Granicznej. Występują one w różnych wersjach i odmianach. Począwszy od zwykłych transportowców, a na wysoko wyspecjalizowanych maszynach skończywszy. 

Po rozpadzie CCCP i całkowitym załamaniu tamtejszego rynku, zakład WSK PZL Mielec zaczął poszukiwać nowych rynków zbytu. Aby osiągnąć sukces trzeba było samolot wyposażyć w inną awionikę i inne silniki. Należało także przeprowadzić modyfikację płatowca, aby podzespoły do tej pory dostarczane z państwa moskiewskiego zastąpić produkowanymi w kraju. Od 1984 roku do 2010 roku, Polscy konstruktorzy i inżynierowie wprowadzili blisko 25 000 modyfikacji samolotu.  

W efekcie powstały dwie gałęzie rozwojowe byłego samolotu An-28. Są to PZL M-28 Skytruck, samolot komercyjny na rynki zagraniczne oraz PZL M-28 B Bryza dla Wojska Polskiego. 

Samolot M-28 Skytruck początkowo był rozwijany pod nazwą An-28 PT Piryt. Ponieważ nazwa ta, ze względów marketingowych była fatalna, ostatecznie przyjęto nazwę PZL M-28 Skytruck.

Oblot zmodyfikowanego samolotu, który oznaczono PZL M-28 wykonano w dniu 24 lipca 1993 roku.

Podstawową zmianą było zastosowanie silników turbośmigłowych Pratt & Whitney Canada PT6A-65B.

W 1994 roku rozpoczęto promocję samolotu PZL M-28 Skytruck za Wielką Wodą. W tym celu maszyna pokonała Ocean Atlantycki. PZL M-28 Skytruck był drugim Polskim samolotem, po RWD-5, który przeleciał z Europy do Ameryki. Samolot testowano także w warunkach wysokogórskich.  Uzyskane wyniki skłoniły konstruktorów do zwiększenia maksymalnego udźwigu maszyny z 1 750 kg do 2 300 kg. Samolot certyfikowano według wymagań FAR-23.

C-145 A

W 2003 roku zawarto umowę na pozyskanie dla Polskich Sił Powietrznych wielozadaniowych samolotów bojowych Lockheed Martin F-16. Umowie towarzyszył offset. Jednym z jego punktów była sprzedaż na terenie USA 100 samolotów PZL M-28. W trakcie różnych rozmów i ustaleń liczba ta była systematycznie zmniejszana, aby ostatecznie zakończyć się na 16 maszynach. Samoloty M-28 Skytruck trafiły do jednostek USA w latach 2009-2013. Samoloty zostały przyjęte przez Siły Operacji Specjalnych Lotnictwa USA (AFSOC Air Force Special Operations Command – Dowództwo Operacji Specjalnych Lotnictwa Wojskowego). Samoloty PZL M-28 w USA otrzymały oznaczenie C-145 A. 

Samoloty C-145 A (PZL M-28) były używane przez wojska USA w Iraku i Afganistanie. Wykorzystywano je podczas misji specjalnych oraz do szkolenia skoczków spadochronowych tamtejszych wojsk. 

W Afganistanie w dniu 18 grudniu 2011 roku, podczas podchodzenia do lądowania, na bardzo trudnym lądowisku i w złych warunkach pogodowych samolot skapotował, został uszkodzony i spisany ze stanu. Na pokładzie był 7 osób. Nikomu nic się nie stało.

W 2015 roku wojsko USA ogłosiło, że wycofuje ze służby 10 samolotów C-145 A i przekazuje je do magazynów. Maszyny trafiły na składowisko Davis-Monthan w stanie Arizona w okresie maja i sierpnia 2015 roku. W jednostce USAF pozostało jedynie 5 maszyn M-28 Skytruck. Podobne cięcia nastąpiły w armii USA w stosunku do włoskich samolotów Alenia C-27J Spartan. Cięcia te nie były związane ze wadami samolotów, tylko z powodu wycofania wojsk USA z Iraku i Afganistanu. Prawdopodobnie USAF wycofają z użytkowania wszystkie samoloty C-145 A do 2020 roku.

W 2018 roku armia USA przekazała dwa samoloty C-145 A, pochodzących ze stanów magazynowych do armii Estonii.

Dwa samoloty C-145 A są także używane przez policję stanu Arizona. 

PZL M-28 dla Germani

W listopadzie 2017 roku dwa samoloty PZL M-28-05 zostały wyleasingowane przez wojska germańskie, celem szkolenia spadochronowego. W wersji dla klienta germańskiego samolot jest wyposażony w system ratowania skoczków PJRS (Parachute Jump Rescue System). Mechanizm ten zapewnia asekurację przy skokach z wymuszonym otwarciem spadochronu. W przypadku, gdy nie nastąpi automatyczne wyzwolenie spadochronu skoczek zawiśnie na linie za samolotem. System PJRS pozwala następnie wciągnąć skoczka na pokład samolotu. Wykorzystanie tego systemu doskonale uzupełnia podstawową funkcjonalność samolotu M-28, jaką są tylne drzwi załadunkowe. 

WSK PZL Mielec na sprzedaż 

Zakłady PZL Mielec, perła Polskiego Przemysłu Lotniczego, w wyniku systematycznego likwidowania państwa Polskiego przez lewactwo i masonerię, zostały wystawione na sprzedaż. Jedyną firmą zainteresowaną zakupem zakładu PZL Mielec była Yankeska firma Sikorsky Aircraft Corporation, która należy do koncernu United Technologies Corporation. Przedstawiciele firmy Sikorsky zauważyli, iż kadłub samolotu M-28 odpowiada wielkością kadłubowi śmigłowca Black Hawk. 

W dniu 16 marca 2007 roku wytwórnia Sikorsky Aircraft Corporation nabyła 100 % udziałów spółki PZL Mielec od Rządu Polskiego z zamiarem rozpoczęcia produkcji śmigłowców. Przede wszystkim kadłubów maszyn Black Hawk, a w dalszej kolejności całych śmigłowców. 

Jednocześnie firma Sikorsky zobowiązał się do zachowania potencjału produkcji samolotów M-28, M-26 i M-18. Za zakład PZL Mielec zapłacono kwotę 66 000 000 złotych, plus 36 677 527,91 złotych długu firmy PZL Mielec wobec Agencji Rozwoju Przemysłu. Sikorsky zobowiązał się także do poczynienia kolejnych inwestycji w wysokości około 45 000 000 dolarów USA w kolejnych 4 latach. Z tego 26 000 000 dolarów w środki trwałe. W rzeczywistości z Polskiej firmy PZL Mielec nie pozostało nawet logo.

Dodatkowo wyprostowano kwestie prawne związane z samolotami M-28. Chodzi o firmę Skytruck LLC, która w ramach umowy offsetowej przy zakupie F-16 Jastrząb, miała się zająć sprzedażą samolotów PZL M-28 na rynku Północno Amerykańskim. Firma Skytruck LLC w rzeczywistości nie wywiązywała się z zadania i zablokowała promocję samolotu M-28 w tamtym rejonie.

W ciągu czterech lat fabryka w Mielcu zmieniła się bardzo. Pozostawiono tylko część hal z dawnego zakładu, które wyremontowano i wyposażono w nowy park maszynowy. Teren ogrodzono, a pozostałe przyległe obiekty sprzedano. Zakład nastawiono na produkcję śmigłowców Black Hawk, przy zachowaniu zdolności budowy samolotów M-28, M-18 Dromader. Z oferty zniknął samolot M-26 Iskierka. W tym czasie zakład nie przerwał realizacji zamówień na samoloty PZL M-28. 

W grudniu 2008 roku Ministerstwo Obrony Narodowej Rzeczypospolitej zamówiło w PZL Mielec 12 samolotów M-28 B/PT Bryza. Wartość kontraktu, obejmującego oprócz dostaw bogato wyposażonych samolotów również zakup symulatora, pakietu części zamiennych, urządzeń kontrolno-pomiarowych i szkolenie załóg, wyniosła 635 mln zł. Kokpit wykonano w pełnej wersji Glass Cockpit. Ostatni samolot został dostarczony w 2013 roku. Decyzja o zakupie kolejnych PZL M-28 naraziła MON na falę krytyki i zarzutów. Jednak wojskowa prokuratura odmówiła zajęcia się sprawą kontraktu, nie znajdując znamion przestępstwa bądź działania na szkodę interesu państwa. Ostatecznie liczbę zamówionych samolotów zmniejszono do 8 sztuk za kwotę około 500 milionów złotych.

W 2012 roku firma usankcjonowała produkcję w Mielcu czterech podstawowych wyrobów gotowych: 

S-70i Black Hawk – średni wielozadaniowy śmigłowiec transportowy (produkcja kabin i całych śmigłowców). Zakład produkuje także segmenty kabinowe struktury śmigłowca UH-60 M Black Hawk. Śmigłowiec S-70i Black Hawk jest sztandarowym wyrobem w Mielcu.

PZL M-18 Dromader – samolot rolniczy i gaśniczy. Jednosilnikowy samolot stosowany w agrolotnictwie i do gaszenia pożarów lub kompleksowej ochrony lasów.

PZL M-28 Skytruck - samolot wielozadaniowy, dwusilnikowy, turbośmigłowy, klasy STOL (krótkiego startu i lądowania), przeznaczony do wykonywania zadań lokalnego transportu pasażerskiego i cargo, zrzutu skoczków spadochronowych, ewakuacji medycznej, patrolu i rozpoznania morskiego oraz poszukiwań i ratownictwa.
PZL M-28 B Bryza – samolot wielozadaniowy, odmiana wojskowa modelu M-28, przeznaczona do wykonywania zadań specjalnych (zależnie od zabudowanych systemów). M-28 jest budowany, jako samolot wielozadaniowy oraz maszyna wysokospecjalistyczna. 

PZL Mielec M-28

Samolot M-28 jest dojść specyficzną konstrukcją, o unikalnych cechach. STOL, czyli możliwość krótkiego startu i lądowania. Samolot mając stałe, wysoko wytrzymałe podwozie doskonale nadaje się na lotniska i lądowiska z nieutwardzonymi drogami startowymi (RWY). Maszyna dysponuje zespołem napędowym dwusilnikowym, co czyni ją bezpieczną. W dodatku ma maksymalny udźwig ładunku sięgający 2 500 kg. Plusami maszyny są: własności STOL, doskonałe właściwości lotne na małych prędkościach, wysoki udźwig frachtu, użytkowanie z terenów przygodnych, tylna rampa załadunkowa, możliwość zmiany konfiguracji ładowni, niski koszt eksploatacji, doskonałe silniki PT6. Samolot PZL M-28 posiada certyfikat typu EASA nr EASA.A.058, Yankeski (FAA) nr A56CE, indonezyjski nr A054, tajwański (CAA), nepalski (CAAN), brazylijski (ANAC) oraz indyjski. 

Zarzutem wobec samolotu jest niezbyt wielka ładowania oraz brak kabiny ciśnieniowej. To powoduje, że PZL M-28 jest statkiem powietrznym niszowym. Niemniej jednak, co jakiś czas klienci potrzebują właśnie takiej maszyny. M-28 praktycznie na rynku nowych samolotów nie ma konkurencji. Najgroźniejszy konkurent De Havilland Canada DHC-6 Twin Otter po przerwie trwającej od 1988 roku, znowu od 2006 roku jest w ofercie produkcyjnej, tym razem firmy Viking. Inne konstrukcje ewoluowały w większe maszyny.

Mieleckie samoloty M-28 użytkowane są w kraju i za granicą. Wiele maszyn dostarczono do CCCP (około 180 sztuk), a po jego rozpadzie samoloty An-28 znalazły się w barwach ukraińskich, kirgiskich, kazachskich, mołdawskich, łotewskich, tadżyckich, gruzińskich, armeńskich i oczywiście państwa moskiewskiego. Samoloty M-28 sprzedano do takich krajów jak: Wenezuela (około 50 sztuk), Węgry, Madagaskar, Gwinea, Tanzania, Nepal (około 22 sztuk), Indonezja, Wietnam (około 10 sztuk), Panama. Oprócz wojska, policji, gwardii narodowej, straży granicznej, samoloty M-28 kupowały także firmy i osoby prywatne. 

W 2017 roku samolot PZL M-28 wykonał lot reklamowy po Ameryce Południowej i Karaibach. Samolot wystartował na misję handlową w lutym 2017 roku, która trwała trzy miesiące. Ekipa turne składała się z pięciu pilotów, czterech mechaników i jednego koordynatora lotu. Powietrzne i naziemne pokazy, ze szczególnym uwzględnieniem startów z krótkich i słabo wyposażonych pasów, oraz potencjału do szybkiej rekonfiguracji, rozpoczęły się w połowie marca na Trynidadzie i Tobago. Następnie samolot odwiedził Brazylię, Argentynę, Ekwador, Kolumbię, Panamę i Meksyk. Samolot w Rio de Janeiro brał dział w dniach 4-7 kwietnia w targach LAAD Defence and Security Exhibition, które odbywają się, co dwa lata. Maszyna w 12 miejscach na terenie Karaibów i Ameryki Łacińskiej odbyła loty pokazowe. Efektem było zebranie ponad 20 ofert od potencjalnych nabywców. Jak podkreślił prezes firmy PZL Mielec Janusz Zakręcki, większość nowych ofert kupna dotyczy przewozu samolotem zarówno pasażerów, jak i towarów na nieprzygotowane lądowiska, w tym w miejsca położone wysoko nad poziomem morza. Ponad połowa zapytań ofertowych dotyczących M-28 pochodzi od przewoźników prywatnych i regionalnych, w tym służb państwowych, takich jak policja. Pozostałe przypadki to wojsko.

Zakład PZL Mielec zbliża się do liczby zbudowanych 300 samolotów An-28 / M-28, w tym około 120 M-28. Z zastrzeżeniem, że niektóre egzemplarze były gruntownie przebudowywane. W firmie w Mielcu pracuje około 1 700 osób.

Z końcem 80-lat XX wieku samolot An-28 otrzymał oznaczenie kodowe NATO Cash – gotówka. Całkiem sympatyczna nazwa. 

Katastrofa PZL An-28 Bryza 2RF w Babich Dołach

Katastrofa samolotu PZL An-28 Bryza 2RF Nb 1007 w Babich Dołach wydarzyła się w dniu 31 marca 2009 roku około godziny 16:45. Zginęli wszyscy na pokładzie, czterech żołnierzy. Samolot należał do Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej i wykonywał lot szkoleniowy. Załoga ćwiczyła podejście do lądowania awaryjnego z wyłączonym jednym silnikiem.

Załoga samolotu:

Kpt. marynarki pilot Marek Sztabiński, urodzony 18 sierpnia 1973 roku (36 lat) – dowódca załogi, pilot szkolący-instruktor, nalot 1134 godzin,

Kmdr ppor. pilot Roman Berski, urodzony 27 kwietnia 1961 roku (48 lat) – pilot kontrolujący, nalot 1500 godzin,

Porucznik marynarki pilot Przemysław Dudzik, urodzony 5 maja 1982 roku (27 lat) – pilot szkolony, nalot 260 godzin,

Chorąży sztabowy marynarki Ireneusz Rajewski, urodzony 31 marca 1966 roku (43 lata) – technik pokładowy, nalot 1900 godzin.

Cześć Ich Pamięci!

Postanowieniem Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 10 kwietnia 2009 roku członkowie załogi zostali pośmiertnie odznaczeni Morskim Krzyżem Zasługi. Raport powypadkowy podał prawdopodobną przyczynę – błąd pilotażowy i w efekcie niesymetryczne przeciągnięcie samolotu. Uderzenie o ziemię nastąpiło w położeniu plecowym.

Samolot PZL An-28 Bryza Nb 1007 został zbudowany w 1992 roku i miał wylatane około 1500 godzin. Przez pilotów mileckich PZL An-28 Bryza Nb 1007 był nazywany „Paryżanka”, gdyż był to samolot w wersji Salonka do transportu VIP-ów, który przed przekazaniem do jednostki w 1997 roku brał udział w Paryskim Międzynarodowym Salonie Lotniczym. Wcześniej maszyna służyła, jako nieukończony prototyp wersji PZL An-28 RF przeznaczonej do walki radio-elektronicznej. 

Katastrofa M-28 Skytruck w Wenezueli

W dniu 12 lipca 2001 roku rozbił się samolot PZL M-28 Skytruck. Katastrofa wydarzyła się w miejscowości w Puerto Cabello. Puerto Cabello to miejscowość na Morzem Karaibskim w odległości około 150 km od Caracas. Zginęli wszyscy będący na pokładzie samolotu, 13 osób; 8 Wenezuelczyków i 5 Polaków. Przyczyną był przypuszczalny błąd pilotażowy. 

Wypadek C-145 A w Afganistanie

W dniu 18 grudnia 2011 roku samolot C-145 A wykonywał w Afganistanie lot etapowy Kandahar – Qalat - Walan Rabat – Qalat – Kandahar. Celem było przewiezieniami pasażerów. Start nastąpił o godzinie 09:39 czasu lokalnego. Pogoda była nie najlepsza. Wiał silny wiatr 14 węzłów, a w porywach 17 węzłów. Lądowisko w Walan Rabat z gruntową droga startową leży na kierunku 34 i ma spadek 3 stopnie. RWY jest tylko częściowo przygotowany. Ma oznaczenie typu AMP-3, potocznie określanymi jako "box-and-one" z kolorowymi panelami.

Pilot sprawdził wykres wartości wiatru i nieprawidłowo obliczył składnik tylnego wiatru, błędnie sądząc, że zmieścił się w dopuszczalnym limicie dla lądowania M-28. Pilot zdecydował się na lądowanie z wiatrem, ale na wznoszący się RWY. Jest to zalecany kierunek lądowania. Pilot poleciał płytko na 2,5-3 stopień ze względu na wznoszącą się strefę lądowania. W odległości około 1000 stóp od strefy lądowania pilot wzrokowo dostrzegł oznaczenia AMP-3 i przyziemił samolotem o 10:32 UTC. Po twardszym niż normalnie lądowaniu samolot skręcił w prawo i opuścił przygotowaną powierzchnię. Koło przednie napotkało nierówny teren i urwało się, powodując, że samolot skapotował. Załoga i pasażerowie następnie wydostali się przez okno drugiego pilota i wyjście awaryjne w lewej burcie. Nikomu nic się nie stało. Na pokładzie było 7 osób: trzech członków załogi i czterech pasażerów. 

Komisja badająca wypadek nie znalazła jednoznacznej przyczyny, a za główny powód uznano bardzo złe lądowisko. 

Samolot C-145 A (PZL M-28-05) Numer seryjny AJE 003-19. Rejestracja 08-0319. Pierwszy lot 2009 rok. Do wypadku wykonał 1 273 loty w czasie 1 164 godziny. 

 

Opracował Karol Placha Hetman