{"id":790,"date":"2020-01-15T21:43:19","date_gmt":"2020-01-15T20:43:19","guid":{"rendered":"http:\/\/wp.polot.net\/2020\/01\/15\/wypadki-i-katastrofy-samolotow-an-24-w-polsce\/"},"modified":"2024-07-13T18:50:15","modified_gmt":"2024-07-13T16:50:15","slug":"wypadki-i-katastrofy-samolotow-an-24-w-polsce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/polot.net\/?p=790&lang=pl","title":{"rendered":"Wypadki i katastrofy samolot\u00f3w An-24 w Polsce."},"content":{"rendered":"<p>Krak\u00f3w 2020-01-15<\/p>\n<h3 id=\"Wypadki-i-katastrofy-samolot\u00f3w-Antonow-An-24-w-Polsce.\u2028\"  >Wypadki i katastrofy samolot\u00f3w Antonow An-24 w Polsce.\u2028<\/h3>\n<p><figure class=\"alignleft\">                    <img decoding=\"async\" data-src=\"https:\/\/images.polot.net\/6b26a399db74bd25af3a43c46defc8e5139521b3\" src=\"https:\/\/images.polot.net\/6b26a399db74bd25af3a43c46defc8e5139521b3\" alt=\"Antonow An-24 SP-LTD. 1982 rok. Zdj\u0119cie Lotnisko Balice\" class=\"lazyload\" data-action=\"zoom\"><figcaption>Antonow An-24 SP-LTD. 1982 rok. Zdj\u0119cie Lotnisko Balice<\/figcaption><\/figure>\n<h3 id=\"Wroc\u0142aw-1969-01-24.\"  >Wroc\u0142aw 1969-01-24.<\/h3>\n<p>W dniu 24.01.1969 roku, samolot An-24 SP-LTE podchodzi\u0142 do l\u0105dowania na lotnisku Strachowice ko\u0142o Wroc\u0142awia. Za\u0142oga podchodzi\u0142a do l\u0105dowania przy warunkach pogodowych poni\u017cej dopuszczalnego minimum. Lotnisko informowa\u0142o, \u017ce widoczno\u015b\u0107 wynosi 800 m, a po chwili, \u017ce ju\u017c tylko 400 m. Minimum by\u0142o 1\u00a0100 m. Samolot przyziemi\u0142 du\u017co przed lotniskiem. Uszkodzi\u0142 trakcj\u0119 kolejow\u0105 na trasie Wroc\u0142aw-Wa\u0142brzych, s\u0142upy energetyczne i kilka drzew. Ostatecznie, samolot zatrzyma\u0142 si\u0119 na polu. Na szcz\u0119\u015bcie nikt nie zgin\u0105\u0142 i nikt nie odni\u00f3s\u0142 powa\u017cnych obra\u017ce\u0144. Hospitalizowano tylko pilot\u00f3w. Wszystkich pasa\u017cer\u00f3w odwi\u00f3z\u0142 autobus PLL LOT do centrum Wroc\u0142awia. Samolot zez\u0142omowano, a piloci utracili licencje. Wypadku nie nag\u0142a\u015bniano.<\/p>\n<h3 id=\"Zawoja-1969-04-02.\"  >Zawoja 1969-04-02.<\/h3>\n<p>\u2028W dniu 2.04.1969 roku, wydarzy\u0142a si\u0119 najwi\u0119ksza w\u00f3wczas katastrofa lotnicza w Polsce. W tym dniu, o godzinie 15:20, z lotniska Ok\u0119cie w planowy rejs LO-165 do pod krakowskich Balic\u00a0wystartowa\u0142 samolot PLL LOT An-24 SP-LTF. Na jego pok\u0142adzie znajdowa\u0142y si\u0119 53 osoby; 6 cz\u0142onk\u00f3w za\u0142ogi i 47 pasa\u017cer\u00f3w. Kapitanem by\u0142 Czes\u0142aw Doli\u0144ski z 20-letnim sta\u017cem w\u00a0lotnictwie i 2 milionami przelecianych kilometr\u00f3w. W\u015br\u00f3d pasa\u017cer\u00f3w by\u0142 mi\u0119dzy innymi; pilot firmy PLL LOT wracaj\u0105cy do domu do Krakowa, profesor Zenon Klemensiewicz (78 lat) wybitny j\u0119zykoznawca, prezes krakowskiego oddzia\u0142u PAN, a tak\u017ce czternastoletni Stanis\u0142aw Lewi\u0144ski &#8211; syn ministra komunikacji Piotra Lewi\u0144skiego, lec\u0105cy do Krakowa ze swoim\u00a0wujkiem.<\/p>\n<p>\u2028Lot z Warszawy do Krakowa tym samolotem standardowo trwa\u0142 45 &#8211; 55 minut. Pogoda by\u0142a typowo ni\u017cowa, zachmurzenie 0,7-1,0, wiatr silny z NW, a na po\u0142udniu z W (Orawiak), podstawa chmur &#8211; 500 metr\u00f3w, widoczno\u015b\u0107 do 8 kilometr\u00f3w, w opadach \u015bniegu (na po\u0142udniu Polski za Krakowem) &#8211; zero. Nie by\u0142y to jednak warunki uniemo\u017cliwiaj\u0105ce bezpieczny\u00a0\u2028lot. Jednak ten samolot An-24 do Balic nie dolecia\u0142. Oko\u0142o godziny 16:10 samolot rozbi\u0142 si\u0119 o zbocze g\u00f3ry Policy (1 369 m npm) w Pa\u015bmie Babiog\u00f3rskim niedaleko Zawoi. Tutaj pogoda by\u0142a\u00a0zdecydowane gorsza. Mg\u0142a i zadymka \u015bnie\u017cna. W wy\u017cszych partiach g\u00f3r temperatura poni\u017cej zera i przechodzi\u0142y szkwa\u0142y \u015bnie\u017cne.<\/p>\n<p>\u2028Samolot skosi\u0142 trzystuletni las na d\u0142ugo\u015bci oko\u0142o 200 m, a jego wrak zaklinowa\u0142 si\u0119 pomi\u0119dzy dwoma drzewami. Przybyli na miejsce katastrofy mieszka\u0144cy i ekipy ratownicze\u00a0\u2028znale\u017ali jedynie porozrzucane szcz\u0105tki cia\u0142 za\u0142ogi i pasa\u017cer\u00f3w. Niekt\u00f3re osoby wisia\u0142y na drzewach. Zderzenia z g\u00f3r\u0105 nie prze\u017cy\u0142a \u017cadna osoba.<\/p>\n<p>\u2028Co by\u0142o przyczyn\u0105 tragedii? Prokuratura Wojew\u00f3dzka w Krakowie stwierdzi\u0142a, \u017ce wypadek nast\u0105pi\u0142 z winy pilot\u00f3w, a dok\u0142adnym jego powodem by\u0142o z\u0142e rozpoznanie czasu przez\u00a0\u2028za\u0142og\u0119.<\/p>\n<p>\u2028Mo\u017cliwe jest, \u017ce wypadek nast\u0105pi\u0142 dlatego, \u017ce za\u0142oga ca\u0142kowicie zda\u0142a si\u0119 na obs\u0142ug\u0119 naziemn\u0105 i nie prowadzi\u0142a w\u0142asnej nawigacji. By\u0107 mo\u017ce wda\u0142a si\u0119 w towarzysk\u0105 pogaw\u0119dk\u0119 z\u00a0pilotem, kt\u00f3ry lecia\u0142 w kabinie jako pasa\u017cer.<\/p>\n<p>\u2028Wygl\u0105da na to, \u017ce piloci SP-LTF zorientowali si\u0119, i\u017c przelecieli radiolatarni\u0119 LR ko\u0142o Balic, na co wskazuje u\u017cycie w meldunku cyfr 03, co oznacza\u0142o, \u017ce samolot znajduje si\u0119\u00a0\u2028na po\u0142udnie od LR. Najprawdopodobniej piloci zdawali sobie spraw\u0119 z powagi sytuacji. By\u0107 mo\u017ce nawet przygotowywali si\u0119 do awaryjnego l\u0105dowania, na co wskazuj\u0105 przypi\u0119te do\u00a0\u2028foteli zw\u0142oki za\u0142ogi i pasa\u017cer\u00f3w. Z drugiej strony wygl\u0105da na to, \u017ce na pok\u0142adzie nie by\u0142o paniki i ludzie byli spokojni. Tak wi\u0119c odpadaj\u0105 hipotezy porwania, zamachu\u00a0\u2028terrorystycznego, czy innej przemocy. Pozostaje zatem albo b\u0142\u0105d pilot\u00f3w, albo b\u0142\u0105d operatora stacji radiolokacyjnej z Balic.<\/p>\n<p>\u2028B\u0142\u0105d pilot\u00f3w m\u00f3g\u0142 powsta\u0107 wskutek tego, \u017ce przed katastrof\u0105 I pilot (kapitan) mia\u0142 zawa\u0142 serca, co wykaza\u0142a bezspornie sekcja zw\u0142ok. Kiedy za\u0142oga zorientowa\u0142a si\u0119, \u017ce min\u0119\u0142a Balice,\u00a0\u2028pr\u00f3bowa\u0142a zawr\u00f3ci\u0107. Jednak samolot lecia\u0142 zbyt nisko (1 200 m) i trafi\u0142 w g\u00f3r\u0119 Polic\u0119 (1 369 m).<\/p>\n<p>\u2028\u015aledztwo nie wyja\u015bni\u0142o wszystkiego i szybko zosta\u0142o umorzone. W\u0142adze PRL robi\u0142y wszystko, aby zatuszowa\u0107 katastrof\u0119, co by\u0142o norm\u0105. Nigdy nie ujawniono opinii publicznej\u00a0\u2028szczeg\u00f3\u0142\u00f3w lotu, przepad\u0142a r\u00f3wnie\u017c du\u017ca cz\u0119\u015b\u0107 zapisu rozm\u00f3w pilot\u00f3w z wie\u017c\u0105. Operator balickiego radaru wyjecha\u0142 na sta\u0142e do Skandynawii.\u00a0Uczyni\u0142 to za aprobat\u0105 w\u0142adz PRL.\u2028\u2028\u2028<\/p>\n<h3 id=\"Goleni\u00f3w-1973-02-23.\"  >Goleni\u00f3w 1973-02-23.<\/h3>\n<p>\u2028W dniu 23.02.1973 roku, samolot typu An-24 z 36 SPLT wykonywa\u0142 lot z wa\u017cnymi osobami z Warszawy-Ok\u0119cia do Goleniowa. Na pok\u0142adzie byli: Minister spraw wewn\u0119trznych w rz\u0105dzie Piotra Jaroszewicza,\u00a0Wies\u0142aw Ociepka wraz towarzysz\u0105cymi mu oficerami Polskiego MSW i sze\u015bcioma go\u015b\u0107mi z Czechos\u0142owacji m.in. czechos\u0142owackim ministrem spraw wewn\u0119trznych Radko Kask\u0105 i kierownikiem\u00a0wydzia\u0142u administracji pa\u0144stwowej Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Czechos\u0142owacji Micha\u0142em Kudzejem. Go\u015bcie z Pragi chcieli odwiedzi\u0107 w Szczecinie m.in. port morski i sw\u00f3j konsulat.<\/p>\n<p>\u2028Lot odbywa\u0142 si\u0119 wieczorem. Pogoda by\u0142a dobra. Samolot prowadzony by\u0142 do samego ko\u0144ca przez lotniskowe urz\u0105dzenia nawigacyjne, wszystkie podzespo\u0142y An-24 dzia\u0142a\u0142y prawid\u0142owo.\u00a0\u2028W rozmowach z wie\u017c\u0105 nie odnotowano \u017cadnych niepokoj\u0105cych komunikat\u00f3w.<\/p>\n<p>\u2028Oko\u0142o 22:45 samolot obni\u017cy\u0142 lot i zgodnie z planem zacz\u0105\u0142 si\u0119 zbli\u017ca\u0107 do lotniska w Goleniowie. Widoczno\u015b\u0107 by\u0142a nieco ograniczona przez chmury, jednak nie odnotowywano\u00a0\u2028powa\u017cniejszych problem\u00f3w nawigacyjnych. Dok\u0142adnie o godz. 22:52 kontakt radiowy z za\u0142og\u0105 si\u0119 urwa\u0142. Rz\u0105dowy An-24 do goleniowskiego lotniska nigdy nie dotar\u0142. Wys\u0142ana w\u00a0\u2028teren ekipa nie mia\u0142a w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce nikt nie m\u00f3g\u0142 prze\u017cy\u0107. Samolot uderzy\u0142 w ziemi\u0119 z tak\u0105 si\u0142\u0105, \u017ce jego szcz\u0105tki znalaz\u0142y si\u0119 w promieniu kilkuset metr\u00f3w. Z 18 os\u00f3b nikt nie\u00a0\u2028zdo\u0142a\u0142 si\u0119 uratowa\u0107.<\/p>\n<p>\u2028\u015arodki masowego przekazu prawie nie informowa\u0142y o wypadku. Zadbano o to, by informacje o katastrofie i jej przyczynach nie przedosta\u0142y si\u0119 do publicznej wiadomo\u015bci &#8211; miejsce\u00a0\u2028wypadku zosta\u0142o natychmiast otoczone przez milicj\u0119, wojsko i SB, za\u015b cenzura zakaza\u0142a gazetom publikowania jakichkolwiek informacji, poza oficjalnymi komunikatami bez zdj\u0119\u0107 i\u00a0\u2028szczeg\u00f3\u0142\u00f3w.\u2028W opublikowanym miesi\u0105c po tragedii komunikacie komisji specjalnej, w sk\u0142ad kt\u00f3rej wchodzili g\u0142\u00f3wnie fachowcy z Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych napisano, \u017ce\u00a0\u2028&quot;przyczyn\u0105 katastrofy by\u0142a nag\u0142a utrata wysoko\u015bci lotu (tzw. g\u0142\u0119bokie przepadni\u0119cie) w ko\u0144cowej fazie podej\u015bcia do l\u0105dowania spowodowane intensywnymi wirami powietrznymi,\u00a0\u2028czyli turbulencj\u0105&quot;. Do turbulencji mia\u0142o doj\u015b\u0107 na skutek starcia si\u0119 front\u00f3w zimnego i ciep\u0142ego na ma\u0142ej wysoko\u015bci. Pilot w ostatniej chwili bezskutecznie pr\u00f3bowa\u0142 wyprowadzi\u0107 w\u00a0g\u00f3r\u0119 spadaj\u0105cy samolot. Za przyczyn\u0119 wypadku uznano gwa\u0142town\u0105 turbulencj\u0119 po\u0142\u0105czon\u0105 z oblodzeniem skrzyde\u0142.<\/p>\n<p>\u2028Pe\u0142na lista ofiar katastrofy za oficjalnym komunikatem opublikowanym w gazecie \u201eTrybunie Ludu\u201d z 2.03.1973 roku:<\/p>\n<p>\u2028MSW PRL:\u00a0\u2028Wies\u0142aw Ociepka \u2013 minister spraw wewn\u0119trznych,\u00a0\u2028p\u0142k Czes\u0142aw Karski,\u00a0\u2028p\u0142k Wies\u0142aw Zajda,\u00a0\u2028mjr Mieczys\u0142aw Szumowski,\u00a0\u2028mjr W\u0142odzimierz Strzelecki,\u00a0\u2028ppor. W\u0142odzimierz Andrzej Wulkiewicz,\u00a0\u2028plut. Miko\u0142aj Stefan Tomala;\u00a0\u2028Delegacja CSRS:\u00a0\u2028Radko Kaska \u2013 minister spraw wewn\u0119trznych,\u00a0\u2028Micha\u0142 Kudzej \u2013 kierownik Wydzia\u0142u Administracji Pa\u0144stwowej KC KPCz,\u00a0\u2028p\u0142k Jaros\u0142aw Klima\u2028pp\u0142k Ladislav Huzvik,\u00a0\u2028mjr dr Olga Merunova,\u00a0\u2028Oldrich Dufek;\u00a0\u2028za\u0142oga z 36 SPLT:\u00a0\u2028mjr pil. Edward Jedynak, lat 43,\u00a0\u2028kpt. pil. Kazimierz Marczak, lat 34,\u00a0\u2028kpt. nawig. Daniel Sterna, lat 39,\u00a0\u2028kpt. Janusz G\u0142\u00f3wka, lat 48,\u00a0\u2028sier\u017c. sztab. Tadeusz B\u0142a\u017cejczyk, lat 44.\u00a0\u2028Razem 18 os\u00f3b.<\/p>\n<h3 id=\"S\u0142upsk-1981-03-26.\"  >S\u0142upsk 1981-03-26.<\/h3>\n<p>\u2028W dniu 26.03.1981 roku, samolot An-24 SP-LTU wykonywa\u0142 lot rejsowy z Warszawy do S\u0142upska. Jednak samolot tu\u017c przed pasem startowym rozbi\u0142 si\u0119. \u015amier\u0107 ponios\u0142a 1 osoba. Przyczyn\u0105 by\u0142 b\u0142\u0105d\u00a0za\u0142ogi, kt\u00f3ra wprowadzi\u0142a niew\u0142a\u015bciwe parametry odczytu ci\u015bnienia do wysoko\u015bciomierza.\u2028\u2028<\/p>\n<h3 id=\"Rzesz\u00f3w-1988-11-02.\"  >Rzesz\u00f3w 1988-11-02.<\/h3>\n<p>\u2028W dniu 2.11.1988 roku. samolot An-24 W SP-LTD \u201eDunajec\u201d ulega wypadkowi pod Rzeszowem. \u015amier\u0107 ponios\u0142a jedna osoba.<\/p>\n<p>Samolot An-24 W SP-LTD wykonywa\u0142 rejs z Warszawy do Rzeszowa. Na pok\u0142adzie by\u0142o 29 os\u00f3b: dw\u00f3ch pilot\u00f3w, dwie stewardesy i 25 pasa\u017cer\u00f3w. L\u0105dowanie mia\u0142o by\u0107 przeprowadzone na lotnisku Jasionka od strony wschodniej. O godzinie 10:25, przed l\u0105dowaniem, nast\u0105pi\u0142a awaria silnik\u00f3w. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 instalacji elektrycznej przesta\u0142a dzia\u0142a\u0107. Utracono \u0142\u0105czno\u015b\u0107 z ziemi\u0105. Oba silniki przesta\u0142y pracowa\u0107 i samolot lecia\u0142 tylko lotem \u015blizgowym.<\/p>\n<p>Samolot ma normalnie pr\u0119dko\u015b\u0107 lotu do 540 km\/h, a do RWY pozosta\u0142o dwie minuty lotu. Nie uda\u0142o si\u0119 ponownie uruchomi\u0107 silnik\u00f3w. Za\u0142oga wiedzia\u0142a, \u017ce trzeba l\u0105dowa\u0107 awaryjnie w przygodnym terenie. Kapitan za\u0142ogi (podpu\u0142kownik) Kazimierz Ro\u017cek by\u0142 pilotem z trzydziestoletnim sta\u017cem. Musia\u0142 przygotowa\u0107 si\u0119 do awaryjnego l\u0105dowania bez podwozia, bo ono i tak nie chcia\u0142o si\u0119 wysun\u0105\u0107. Przed samolotem by\u0142a du\u017ca \u0142\u0105ka le\u017c\u0105ca w wsi Bia\u0142obrzegi ko\u0142o \u0141a\u0144cuta. Gdy samolot uderzy\u0142 w ziemi\u0119 nast\u0105pi\u0142 du\u017cy wstrz\u0105s. Samolot szybko wytraci\u0142 pr\u0119dko\u015b\u0107 i zatrzyma\u0142 si\u0119. Stewardesy i dw\u00f3ch funkcjonariuszy MO b\u0119d\u0105cych w samolocie szybko przeprowadzi\u0142o ewakuacj\u0119. W kilkadziesi\u0105t sekund p\u00f3\u017aniej samolot eksplodowa\u0142, po czym doszcz\u0119tnie sp\u0142on\u0105\u0142. Katastrofy nie prze\u017cy\u0142a 69-letnia mieszkanka Rzeszowa pani Weronika Szwed. Wieczny odpoczynek racz jej da\u0107 Panie! Kilka os\u00f3b zosta\u0142o powa\u017cnie rannych. Pomocy szpitalnej udzielono 13 osobom. Jednak i tak, skutki katastrofy by\u0142y niewielkie.<\/p>\n<p>Katastrofa ta spowodowa\u0142, \u017ce dyrekcja PLL LOT podj\u0119\u0142a decyzj\u0119 o wycofaniu z eksploatacji przestarza\u0142ych i zu\u017cytych samolot\u00f3w Antonow An-24. Zniszczona maszyna zosta\u0142a kupiona w 1966 roku i mia\u0142a 22 lata.<\/p>\n<h3 id=\"Terroryzm.\"  >Terroryzm.<\/h3>\n<p>\u2028Dzisiaj terroryzm powietrzny ka\u017cdemu cz\u0142owiekowi na \u015bwiecie kojarzy si\u0119 z zamachami dokonanymi w dniu 11.09.2001 roku, w USA, dokonane na wie\u017cowce \u015bwiatowego centrum handlu. I jest to\u00a0skojarzenie jak najbardziej s\u0142uszne. Ale ma\u0142o kto pami\u0119ta, \u017ce terroryzm powietrzny wi\u0105\u017ce si\u0119 tak\u017ce z Polsk\u0105, liniami lotniczymi PLL LOT i samolotami pasa\u017cerskimi typu An-24 W. Znane\u00a0s\u0105 dwa przypadki uprowadzenia samolot\u00f3w. Oba wydarzy\u0142y si\u0119 z pocz\u0105tkiem 80-tych lat i mia\u0142y identyczn\u0105 histori\u0119. Celem tych uprowadze\u0144 by\u0142a pr\u00f3ba dostania si\u0119\u00a0porywaczy-terroryst\u00f3w do RFN. Oba akty przemocy zako\u0144czy\u0142y si\u0119 szcz\u0119\u015bliwie. Nikt nie ucierpia\u0142, a porywacze zostali aresztowani.<\/p>\n<p>\u2028W pierwszym przypadku w dniu 10.01.1981 roku, samolot An-24 W SP-LTB nr 67302205 lec\u0105cy z Katowic-Pyrzowic do Warszawy zosta\u0142 uprowadzony przez czterech porywaczy.\u2028<\/p>\n<p>W drugim przypadku w dniu 22.09.1981 roku, samolot An-24 W SP-LTK nr 67302507 lec\u0105cy z Warszawy do Koszalina zosta\u0142 tak\u017ce uprowadzony przez czterech porywaczy.\u2028\u2028<\/p>\n<p>Opracowa\u0142 Karol Placha Hetman<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W dniu 24.01.1969 roku, samolot An-24 SP-LTE podchodzi\u0142 do l\u0105dowania na lotnisku Strachowice ko\u0142o Wroc\u0142awia. Za\u0142oga podchodzi\u0142a do l\u0105dowania przy warunkach pogodowych poni\u017cej dopuszczalnego minimum. Lotnisko informowa\u0142o, \u017ce widoczno\u015b\u0107 wynosi 800 m, a po chwili, \u017ce ju\u017c tylko 400 m. Minimum by\u0142o 1\u00a0100 m. Samolot przyziemi\u0142 du\u017co przed lotniskiem. Uszkodzi\u0142 trakcj\u0119 kolejow\u0105 na trasie Wroc\u0142aw-Wa\u0142brzych, s\u0142upy energetyczne i kilka drzew. Ostatecznie, samolot zatrzyma\u0142 si\u0119 na polu. Na szcz\u0119\u015bcie nikt nie zgin\u0105\u0142 i nikt nie odni\u00f3s\u0142 powa\u017cnych obra\u017ce\u0144. Hospitalizowano tylko pilot\u00f3w. Wszystkich pasa\u017cer\u00f3w odwi\u00f3z\u0142 autobus PLL LOT do centrum Wroc\u0142awia. Samolot zez\u0142omowano, a piloci utracili licencje. Wypadku nie nag\u0142a\u015bniano.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[23],"tags":[],"class_list":["post-790","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-tragedie"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/790","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=790"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/790\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3309,"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/790\/revisions\/3309"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=790"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=790"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/polot.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=790"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}