Airbus Helicopters H.225 Caracal. 2013r.

Kraków 29.05.2018r.

319a Rozdział 2013r.

Airbus Helicopters H.225 Caracal

Polska

Historia 

Caracal

Airbus Helicopters H.225M Caracal / Eurocopter EC.725 Caracal

Oficjalna strona śmigłowca Airbus H.225M Caracal. 2018 rok. Zdjęcie Airbus

Oficjalna strona śmigłowca Airbus H.225M Caracal. 2018 rok. Zdjęcie Airbus

Airbus H.225M Caracal. 2013 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Airbus H.225M Caracal. 2013 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Airbus H.225M Caracal. 2014 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

AS.532 Cougar, poprzednik Airbus H.225M Caracal. 2018 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

AS.532 Cougar, poprzednik Airbus H.225M Caracal. 2018 rok. Zdjęcie Karol Placha Hetman

Airbus Helicopters H.225M Caracal (zwany również Super Cougar), wcześniej nazywany Eurocopter EC.725 Caracal, to taktyczny wojskowy śmigłowiec transportowy dalekiego zasięgu opracowany z poprzedniej konstrukcji Eurocopter AS.532 do celów wojskowych.

Jest to dwusilnikowy śmigłowiec z dwoma pilotami na pokładzie i może pomieścić do 29 w pełni uzbrojonych żołnierzy, w zależności od konfiguracji wybranej przez klienta. Śmigłowiec jest używany do transportu żołnierzy, sprzętu wojskowego, ewakuacji po wypadkach oraz poszukiwań i akcji ratowniczych i jest podobny do cywilnego EC.225. Cywilny EC.225 służy do przewozu osób i towarów.

Program Caracal

Nowy śmigłowiec został opracowany w celu spełnienia wymogu francuskich sił powietrznych na specjalistyczny śmigłowiec do operacji bojowych, poszukiwań i ratownictwa.

Model AS.532 A2 Cougar został przebadany i po szeroko zakrojonych próbach w latach 1996-1999, nieprzyjęty do tych produkcji i służby. Wojsko zażądało poprawy konstrukcji. Głównymi ulepszeniami pożądanymi przez Francuskie Siły Powietrzne były mocniejsze silniki, lepsze parametry lotu i zwiększona wytrzymałość bojowa. Firma Eurocopter zdecydował się na opracowanie bardziej ambitnej konstrukcji pochodzącej z AS.532 w celu zaspokojenia tych żądań. 

Nowa konstrukcja została oznaczona EC.725. EC.725 początkowo nosił nazwę własną Cougar Mk II +. Najważniejsze cechy to pojemność zbiorników paliwa wynosząca 3750 litrów / 990 galonów, dająca śmigłowcowi czas lotu 5 godzin i 30 minut, plus zdolność tankowania w powietrzu. Wzmocniona została główna przekładnia. Zastosowano nowy 5-łopatowy wirnik główny, 4-osiowy autopilot, system naprowadzania dla awaryjnych sygnalizatorów lokalizacyjnych, montowanego opancerzenia i zintegrowanych zabezpieczeń. W nowym śmigłowcu zastosowano nowe wyposażenie misji i autonomiczną awionikę.

W dniu 27 listopada 2000 roku pierwszy prototyp EC.725 wykonał swój pierwszy lot w Marignane. Marignane to miejscowość we Francji nad Morzem Śródziemnym. W dniu 15 stycznia 2001 roku, odbyła się pierwsza publiczna prezentacja nowego śmigłowca.

Przy równoczesnym rozwoju zorientowanego na wojsko EC.725, firma Eurocopter opracowała również cywilny odpowiednik, który został oznaczony jako EC.225.

Francuskie siły powietrzne zamówiły początkowo sześć śmigłowców EC.725, do zadań Combat Search & Rescue. Koszt 15 milionów euro za sztukę. Pierwsza z nich została dostarczona w lutym 2005 roku. Kolejne zlecenie na osiem EC.725 zostało złożone dla francuskich sił zbrojnych w listopadzie 2002 roku. Śmigłowiec został zamówiony przez: Francja, Brazylia, Indonezja, Kazachstan, Kuwejt, Malezję, Singapur, Meksyk, Tajlandię i Indie. Operatorzy EC 725 (poza Francuskimi Siłami Powietrznymi i Marynarką Wojenną) obejmują Brazylijskie Siły Powietrzne, Marynarkę Wojenną, Armię i rząd, Kazachstan Sił Powietrznych, Siłę Lotniczą Indonezji, Królewskie Saudyjskie Siły Powietrzne, Królewskie Siły Powietrzne Malezji i Meksykańskie Siły Powietrzne. Około 30 maszyn jest w użyciu.

Śmigłowiec H.225M był produkowany na dwóch oddzielnych liniach produkcyjnych we Francji i Brazylii.

Warianty modeli serii

H.725 - Oznaczenie serii pod marką Airbus Helicopters.

EC.725 "Caracal" ("Super Cougar") - Oznaczenie serii podstawowej pod marką Eurocopter; transport bazy wojskowej.

EC.725 VIP - Transport VIP z miejscami do siedzenia dla maksymalnie 12 osób.

EC.725 MEDEVAC - Medyczny model ewakuacji z miejscem na 12 x nosze i 4 medyczne statywy.

EC.725 SAR - wariant wyszukiwania i ratowania wyposażony w odpowiedni sprzęt do ratowania osób.

W 2017 roku francuskie ministerstwo obrony poinformowało, że uziemionych jest ponad 75 % śmigłowców typu Caracal. Dlaczego? Ich naprawa jest zbyt droga. W ciągu ostatnich czterech lat koszty ich naprawy wzrosły dwukrotnie.

Airbus Caracal dla Wojska Polskiego

Wiosną 2012 roku MON ogłosiło przetarg na śmigłowce do wszystkiego. Deklarowano zakup najpierw 26 maszyn. Rozważano zakup jednej platformy w trzech odmianach: transportowej, zwalczania okrętów podwodnych (ZOP) i poszukiwawczo-ratowniczy (CSAR). 

Niespodziewanie, we wrześniu 2012 roku Premier Donald Tusk ogłosił, że na potrzeby sił zbrojnych zostanie zakupionych nie 26 maszyn, ale aż 70 śmigłowców. Nadal jednak opartych o jeden typ. Była to jedna z tysięcy obietnic liberalnego premiera, który sypał nimi jak z rękawa. Oficjalnie Inspektorat Uzbrojenia na swojej stronie internetowej poinformował o korekcie postępowania dopiero w lutym 2013 roku. Już wówczas nieoficjalnie było wiadomo, że zwycięzcą jest śmigłowiec Airbus Caracal.

Do fikcyjnego przetargu oprócz konsorcjum „Program EC725 Caracal Polska” w składzie: Airbus Helicopters, Heli Invest Sp. z o.o., oferujące śmigłowiec EC725/H225 Caracal oferowano dwie kolejne platformy: konsorcjum w składzie: Sikorsky Intermational Operations Inc., Sikorsky Aircraft Corporation, Polskie Zakłady Lotnicze Sp. z o. o., oferujące produkowane w Polsce śmigłowce S-70i Black Hawk i morskie S-70B Seahawk oraz Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego PZL-Świdnik S.A., oferującą śmigłowce AW 149.

Zagadką pozostały wymagania taktyczno-techniczne (WTT), które napisano na potrzeby przetargu. Nie zostały one formalnie ujawnione, ale fakt, że w postępowaniu mogły brać udział tak różne śmigłowce, jak AW 149 i H225 źle świadczy o przejrzystości postępowania.

Jednocześnie toczyły się postępowania prywatyzacji sektora lotniczego w Polsce, w tym zakładów zajmujących się produkcją śmigłowców. Najpierw, 16 marca 2007 roku 100% udziałów Polskich Zakładów Lotniczych Sp. z o.o. zostało kupione od ARP S.A. przez United Technologies Holdings S. A. (UTH), spółkę United Technologies Corporation (UTC). W ramach koncernu UTC, bezpośrednią współpracę z PZL Mielec podjęła spółka grupy UTC – Sikorsky Aircraft Corporation. Następnie, w 2010 roku zakłady WSK PZL Świdnik S.A. zostały ostatecznie nabyte przez koncern AgustaWestland, należący do holdingu Finmeccanica, a obecnie Leonardo. Prywatyzacja zakładów miała oczywiście olbrzymi wpływ na toczące się postępowania. Oba zakłady, co zrozumiałe, zgłosiły się do przetargu. Ich konkurentem był Airbus Helicopters.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że Wojsko Polskie nie zgadzało się ze stanowiskiem MON. Wojskowi widzieli konieczność tylko zastąpienia śmigłowców Mil Mi-8 i Mil Mi-17, a to dlatego, że mniejsze śmigłowce są produkowane w kraju. Żądali śmigłowca z tylną rampą załadowczą. Oferowany Caracal jej nie posiada. Wojsko Polskie liczyło na śmigłowce Sikorsky S-92 lub NHI NH-90. Ale decydenci tej prośby nie dostrzegali. Wymagania czasowe postawione przez stronę Polską spowodowały, że tych maszyn nie zaoferowano. Była także kwestia ceny, ale w tym wypadku można było zakupy rozciągnąć w czasie. 

Po wyborze śmigłowca Caracal okazało się, że on bardzo zdrożał i za 13,4 miliarda złotych można kupić zaledwie 50 sztuk. Offset miał polegać na produkcji łopat wirnika nośnego w WZL Nr 2 w Łodzi, czyli w zakładzie, który specjalizuje się w remontach śmigłowców wojskowych. Z ewentualnej oferty montażu końcowego śmigłowców w Łodzi Airbus się wycofał. 

W maju 2016 roku, w Sejm Rzeczypospolitej Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz przedstawił raport z audytu w resorcie MON. Był on druzgocący dla byłych rządzących - Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe. Antoni Macierewicz mówił między innymi do byłych rządzących – „Co takiego wam Polska zrobiła, że tak ją pozostawiliście bezbronną?” I dalej – „Planowanie rozwoju sił zbrojnych opierano o stałą liczbę batalionów zdolnych do bezpośredniego prowadzenia operacji obronnej. Nie uwzględniano przy tym ani danych dotyczących wzrostu hipotetycznego potencjału przeciwnika, ani kwestii odtwarzania strat w toku ewentualnych działań obronnych. Takie planowania trudno nazwać zwykłą niekompetencją. Było to świadome działanie na szkodę państwa polskiego.” Szef MON powiedział, że w latach 2010–2015 na realizację programów rozwoju Sił Zbrojnych wydatkowano 50 mld złotych. – „Przy czym żaden z programów, na który wydatkowano w tym czasie te 50 mld złotych, ani wtedy, ani do dnia dzisiejszego nie został ukończony. Co stało się z tymi pieniędzmi, pytam państwa z PO i PSL, gdzie podziało się 50 mld zł? Dodajmy do tego, że z tej sumy zaledwie 2 mld zł rocznie płynęło do polskich przedsiębiorstw, cała reszta była wydatkowana na przedsiębiorstwa zagraniczne.” I dalej „ – Program modernizacji sił zbrojnych od początku był wprowadzaniem opinii publicznej w błąd” – stwierdził szef MON. Minister powiedział, że decyzje jego poprzedników w MON – Bogdana Klicha i Tomasza Siemoniaka w sprawie określenia procedur pozyskiwania uzbrojenia i sprzętu wojskowego nie służyły przejrzystości wydawania środków publicznych, lecz – były instrumentem świadomego i celowego zacierania śladów i rozmywania odpowiedzialności osób planujących i prowadzących zakupy.

W dniu 4 października 2016 roku ogłoszona została decyzja o rezygnacji z pozyskania śmigłowców wielozadaniowych Caracal. „Polska uznaje za zakończone negocjacje umowy offsetowej z Airbus Helicopters w sprawie kontraktu na zakup śmigłowców Caracal, dalsze rozmowy są bezprzedmiotowe.” - poinformowało we wtorek 4 października 2016 roku Ministerstwo Rozwoju w komunikacie. 

 

Opracował Karol Placha Hetman