WSK PZL Świdnik Mi-2 wersje ratunkowe. 1969r.

Kraków 12.01.2018r.

193a Rozdział 1969r.

PZL WSK Świdnik  Mi-2 wersje ratunkowe

Polska

Historia 

PZL Mi-2 - Wersje ratunkowe

The Mil Mi-2 (NATO reporting name Hoplite) is a medium transport helicopter with two turbine-powereds. The Mi-2 was produced exclusively in Poland, in the WSK "PZL-Świdnik" factory in Świdnik. About 5,500 copies were built. The Mi-2 were used for rescue operations on the sea and in mountains.

PZL Mi-2 SR rejestracja SP-ZXN. Lotniczego pogotowia ratunkowego. Dziecięcy Szpital w Prokocimiu, Kraków. 1975 rok. Zdjęcie LAC

Wersje ratownicze 

Już w okresie międzywojennym w Rzeczpospolitej opracowano kilka udanych samolotów sanitarnych, które zdobywały laury na wystawach międzynordowych.  Pierwsze próby ich wykorzystania w Polsce były udane. Samoloty rozdysponowano do  ówczesnych aeroklubów i lotniczych jednostek wojskowych. Niestety, atak zarazy germańskiej i moskali zniweczył ten dorobek. 

Po drugiej wojnie światowej, pod nowym zniewoleniem, powrót do lotnictwa sanitarnego szedł jak po grudzie. Dopiero w 1955 roku, czyli po dziesięciu latach, decyzją Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej Rajmunda Barańskiego powołano do działania na rzecz służby zdrowia – lotnictwo sanitarne. Organizację lotnictwa sanitarnego powierzono znakomitemu pilotowi, żołnierzowi Armii Krajowej i powstańcowi warszawskiemu – Tadeuszowi Więckowskiemu. Powołano do istnienia kilka ośrodków-baz lotniczych. Powstały one w: Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu. Zakupiono kilka samolotów PZL S-13. Czasami wykorzystywano wojskowe samoloty Lisunow Li-2 i Douglas DC-3. W późniejszym okresie weszły do eksploatacji samoloty jednosilnikowe typu: Jak-12 M, Jak-12 A, PZL-101 Gawron, Antonow An-2 oraz dwusilnikowe typu Super Aero 45, L-200 Morawa. Do zadań Zespołów Lotnictwa Sanitarnego należał przewóz: chorych i rannych, a także leków, krwi, szczepionek i aparatury medycznej. Ponadto na pokłady samolotów zabierano lekarzy i specjalistów-konsultantów, aby w innych szpitalach przeprowadzili skomplikowane operacje medyczne.  

Śmigłowiec PZL Mi-2 był koniem roboczym w zadaniach ratowania życia i zdrowia ludzkiego. I to zarówno osób, których życie było zagrożone w wyniku choroby, jak i w wyniku nieszczęśliwego zdarzenia związanego z ich służbą, pracą lub wypoczynkiem. Historycznie pierwsze były śmigłowce ewakuacyjne, które zapewniały szybki transport rannych z pola walki. Pierwsze doświadczenia zebrano podczas wojny w Korei. Następnie była wojna w Indochinach i inne mniejsze konflikty zbrojne, nie mniej krwawe i wymagające użycia śmigłowców ratowniczych. 

W Polsce pierwszym specjalistycznym śmigłowcem był PZL SM-1, dla którego wzorem był śmigłowiec Bell H-13 Sioux. W PZL SM-1 ofiarę umieszczano w zewnętrznym kontenerze, a kontakt z nią zapewniał specjalny rękaw będący integralną częścią pokrywy kontenera. 

Polski śmigłowiec PZL SM-2 był już znacznie bardziej nowoczesny. Chory na noszach był umieszczany we wnętrzu kabiny. Nosze z chorym wkładano do kabiny poprzez specjalne drzwi umieszczone w przedniej, prawej stronie kadłuba. 

Lecz skokowa zmiana nastąpiła z chwilą rozpoczęcia produkcji śmigłowców PZL Mi-2. 

 

PZL Mi-2 RM - 1969 rok

W 1969 roku powstała pierwsza wersja Polskiego śmigłowca przeznaczona do wojskowego ratownictwa morskiego. Do tego czasu, katapultujący się nad Morzem Bałtyckim pilot samolotu bojowego mógł tylko liczyć na ratunek z jednostek pływających. To oczywiście wymagało dużo czasu. Zastosowanie śmigłowca w akcji ratunkowej w sposób skokowy zwiększało szansę na pełny sukces – uratowanie człowieka. Oczywiście nie ograniczono się tylko do ratowania żołnierzy, ale także podejmowano i podejmuje się akcje ratowania osób cywilnych: rybaków, żeglarzy itp.

Opracowano śmigłowiec Mi-2 RM, gdzie oznaczanie RM jest skrótem Ratownictwo Morskie. Śmigłowiec Mi-2 RM wyposażono w wyciągarkę, o nośności 120 kg. Standardowo demontowano tylne lewe drzwi, które z uwagi na samochodowy sposób ich otwierania utrudniały akcje podejmowania rozbitka. Na pokładzie jest sprzęt opieki medycznej. 

Przez lata służby, śmigłowce Mi-2 RM mają już na koncie uratowane setek osób. Najcenniejszym elementem śmigłowca Mi-2 RM jest jego załoga. Osoby, które same narażając swoje życie niosą pomoc innym.

 

PZL Mi-2 RL - 1975 rok

Skuteczność działania wojskowych śmigłowców Mi-2 RM i ich załóg spowodowało, że opracowano wersję ratownictwa lądowego. Wersja otrzymała oznaczenie Mi-2 RL, gdzie oznaczanie RL jest skrótem Ratownictwo Lądowe. Śmigłowce Mi-2 RL weszły do służby w Wojsku Polskim w 1975 roku.

 

PZL Mi-2 SR - 1972 rok

PZL Mi-2 SR to wersja śmigłowca sanitarna, gdzie SR oznacza Śmigłowiec Ratowniczy. Pierwsze śmigłowce w tej wersji dostarczono do służb ratunkowych w roku 1972 roku. Wówczas to lotnictwo sanitarne wprowadziło do użytku pierwsze dwa śmigłowce PZL Mi-2 do zespołów w Warszawie i w Katowicach. Na przestrzeni lat ich wyposażenie ulegało zmianie. Początkowo we wnętrzu mieszczono dwóch chorych na noszach. Nosze znajdują się wzdłuż prawej burty, jedne nad drugimi. Kolejnych dwóch chorych można zabrać w pozycji siedzącej, na fotelach umieszczonych na zbiorniku paliwa, tyłem do kierunku lotu. Jedno miejsce jest przewidziane dla jednego lekarza lub sanitariusza, przy drzwiach wejściowych, w tyle, przodem do kierunku lotu. W kolejnych wersjach, na pokład można było zabrać jednego chorego na noszach (leżance) i 2-3 w pozycji siedzącej. Ostatnie wersje były wyposażone jak samochody - karetki pogotowia z aparaturą do podtrzymywania funkcji życiowych. 

Śmigłowce PZL Mi-2 lotnictwa sanitarnego nie miały jednolitego wzoru malowania. Zwykle były malowane na kolor biały lub jasny, a zespół napędowy był malowany na niebiesko lub granatowo. Wspólnym elementem śmigłowców był czerwony krzyż na białym okręgu. Czerwony krzyż nanoszono na tylne burty kadłuba śmigłowca oraz od spodu kadłuba, dobrze widoczny dla osób będących na ziemi. 

W 1971 roku zdecydowano o utworzeniu kolejnych ośrodków Lotnictwa Sanitarnego, tak że ich liczba doszła do 16. Były to: Centrala w Warszawie, a statki powietrzne na Lotnisku Bemowo, kolejne to: Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, Olsztyn, Poznań, Rzeszów, Sanok, Słupsk, Szczecin, Wrocław, Zielona Góra. W 1972 roku pierwsze śmigłowce PZL Mi-2 trafiły do ośrodków lotnictwa medycznego w Warszawie, Katowicach i Poznaniu. 

Załogę śmigłowców stanowił pilot, mechanik, sanitariusz lub pielęgniarka. W śmigłowcach medycznych PZL Mi-2 mechanik był zawsze, natomiast w samolotach medycznych mechanika nie było. W 90-latach mechanicy kończyli także kursy ratownika medycznego. W czasie transportu ciężko chorego w załodze był lekarz. 

W 90-latach śmigłowce PZL Mi-2 eksploatowane w oddziałach lotnictwa sanitarnego: Bydgoszczy, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Szczecinie i Wrocławiu, zaczęto wykorzystywać w zadaniach ratownictwa drogowego. 

W 2000 roku Ministerstwo Zdrowia powołało Śmigłowcową Służbę Ratownictwa Medycznego HEMS (ang. Helicopter Emergency Medical Service). Centralny Zespół Lotnictwa Sanitarnego został rozwiązany, a w jego miejsce w dniu 12 maja 2000 roku został utworzony Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Nowa firma ma jednolitą strukturę i jest finansowane z przez Ministerstwo Zdrowia. W efekcie w firmie HEMS obok pilotów i mechaników zatrudniono lekarzy i inny personel medyczny. Śmigłowce PZL Mi-2 zostały doposażone w odpowiedni sprzęt medyczny, podobnie jak karetki pogotowia. Pojawiły się urządzenia do podtrzymania funkcji życiowych człowieka, leki, kroplówki, strzykawki itp. Wyposażenie nakierowano głównie na udzielanie pomocy osobom poszkodowanym w wypadkach drogowych. Ustalono czas reakcji załogi śmigłowca do podjęcia akcji na 4 minuty. 

W tym czasie zdecydowano o wprowadzeniu jednolitego malowania dla śmigłowców HEMS. Cały śmigłowiec jest w kolorze żółtym z czerwonymi i niebieskimi elementami. Ze śmigłowców zniknął czerwony krzyż na białym tle. Teraz na śmigłowcach namalowano znak Śmigłowcowej Służby Ratownictwa Medycznego. 

W dniu 9 listopada 2016 roku Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej Lotnicze Pogotowie Ratunkowe zmienił nazwę na Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR). Dziś, w skład LPR wchodzi 21 regionalnych baz HEMS oraz jedna sezonowa, a także dwa zespoły transportowe (EMS – od ang. Emergency Medical Service). Obecnie gotowość załóg śmigłowcowych do podjęcia działania wynosi 3 minuty. W 2017 roku śmigłowce LPR (lotniczego pogotowia ratunkowego) wykonały około 8 000 akcji, z tego akcji w ramach HEMS było około 5 600 działań. 

Bazy LPR (Lotniczego Pogotowia Ratunkowego); Białystok – Lotnisko Białystok-Krywlany, Bydgoszcz – Lotnisko Bydgoszcz-Biedaszkowo, Gdańsk – Port lotniczy Gdańsk, Gliwice – Lotnisko Gliwice-Trynek, Gorzów Wielkopolski - Lądowisko Gorzów Wlkp.-Szpital, Kielce – Lotnisko Kielce-Masłów, Koszalin – Lądowisko Koszalin-Zegrze Pomorskie, Kraków – Port lotniczy Kraków-Balice, Lublin – Lotnisko Lublin-Radawiec, Łódź – Port lotniczy Łódź-Lublinek, Olsztyn – Lotnisko Olsztyn-Dajtki, Opole – Lotnisko Opole-Polska Nowa Wieś, Ostrów Wielkopolski – Lotnisko Ostrów Wielkopolski-Michałków, Płock – Lotnisko Płock, Poznań – Port lotniczy Poznań-Ławica, Sanok – Lądowisko Sanok-Baza, Sokołów Podlaski – Lądowisko Sokołów Podlaski, Suwałki – Lotnisko Suwałki, Szczecin – Port lotniczy Szczecin-Goleniów, Warszawa – Lądowisko-Lotnisko Bemowo Babice, Wrocław – Port lotniczy Wrocław-Strachowice, Zielona Góra – Lotnisko Zielona Góra-Przylep. Wykaz nie zawiera ponad 50 lądowisk „H” zlokalizowanych przy szpitalach. Od dnia 01 stycznia 2017 roku każdy szpitalny oddział ratunkowy SOR musi posiadać lądowisko (lub lotnisko) zgodnie z Ustawą o służbie zdrowia i załącznikiem do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 3 listopada 2011 roku, w sprawie szpitalnego oddziału ratunkowego.

Wiosną 2011 roku nastąpiło wycofanie z użycia śmigłowców PZL Mi-2 Plus. Konieczność zmiany śmigłowców PZL Mi-2 Plus wynikała z powodu niespełniania wymogów osiągowych dla śmigłowców HEMS, wykonujących operacje w tak zwanym środowisku nieprzyjaznym, w zwartej zabudowie miejskiej, wymaganych przez przepisy JAR-OPS 3, oraz nieprzystawania dotychczas użytkowanych śmigłowców do współczesnych wymogów i standardów medycznego ratownictwa lotniczego. Wieś gminna niesie także informację, że jednym z powodów wycofania PZL Mi-2 ze służby w LPR była katastrofa śmigłowca lecącego z pomocą ofiarom wypadku na autostradzie A-4 koło Wrocławia. Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego leciał z Wrocławia w okolice Budziszowa do rannych w karambolu na autostradzie A-4. Maszyna rozbiła się w okolicach Jarostowa, kilkaset metrуw od miejsca drogowego karambolu, w pobliżu wiejskich zabudowań. Lekarz zespołu ratunkowego przeżył. Pozostali dwaj członkowie załogi: pilot Janusz Cygański i pielęgniarz Czesław Buśko zginęli na miejscu. Cześć Ich Pamięci!  

PZL Mi-2 SP-WXU lotniczego pogotowia ratunkowego w Warszawie, Lotnisko Bemowo. 1973 rok. Zdjęcie LAC

PZL Mi-2 SP-ZXA lotniczego pogotowia ratunkowego w Lublinie. 1975 rok. Zdjęcie LAC

Śmigłowiec PZL Mi-2 w Tatrach

Wykorzystanie śmigłowców w górach dla niesienia pomocy potrzebującym dzisiaj jest już normą. Ale z początkiem 60-lat XX wieku była to nowość. W dniu 16 kwietnia 1963 roku w Polskich Tatrach po raz pierwszy wykorzystano śmigłowiec w celach ratowniczych. W tym czasie lotnictwo sanitarne dysponowało śmigłowcami PZL SM-1, PZL SM-2. 

Baza lotnictwa sanitarnego na Lotnisku Balice, koło Krakowa została zorganizowana w 1959 roku. Dla tej bazy, w 1962 roku został zakupiony śmigłowiec PZL SM-1. Pilotem był Tadeusz Augustyniak (1930-2011), który w większej grupie pilotów cywilnych przeszedł szkolenie w pilotażu śmigłowca w Szkole Oficerskiej w Dęblinie. W dniu 16 kwietnia 1963 roku z pomocą drugiemu człowiekowi wystartował pilot Tadeusz Augustyniak, zdając sobie sprawę z ryzyka jakie podjął. W tym czasie w Tartach trwała sroga, śnieżna zima. GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe) poinformowało o konieczności ewakuacji rannego do szpitala. W Dolinie Pięciu Stawów Polskich złamania nogi doznał młody narciarz. Transport saniami, w tym czasie, był niemożliwy. Śmigłowiec PZL SM-1 miał ograniczone parametry lotnicze, dlatego akcja była bardzo ryzykowna. Po 90 minutach lotu z Balic śmigłowiec PZL SM-1 wylądował na Równi Krupowej w Zakopanem, aby zabrać jednego ratownika. Następnie pilot i ratownik odlecieli do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Lądowanie przebiegło bez problemów. Na pokład zabrano rannego, ale start się nie powiódł. Śmigłowiec bez nart zapadł się w głęboki śnieg. Zaczęto odkopywać maszynę. Podczas tej pracy omal nie doszło do wywrócenia śmigłowca. Kolejny start się już powiódł. Rannego przewieziono do szpitala w Zakopanym, gdzie przeprowadzono operację. 

Po 1963 roku Polski śmigłowiec w Tatrach był już częściej. Od 1975 roku stale w sezonie letnim i zimowym. Od 1990 roku przez cały czas. Obecność śmigłowców w Tatrach zrewolucjonizowała pracę GOPR (Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe), a po jego przekształceniu TOPR (Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe).

Trzeba jednak przyznać, że pierwszym górskim ośrodkiem lotnictwa sanitarnego był Sanok. Akcje ratujące zdrowie i życie prowadzono tam już w 1961 roku. To właśnie pan pilot Tadeusz Augustyniak (1930-2011) współtworzył bazę lotnictwa sanitarnego w Sanoku, będącą zabezpieczeniem dla rejonu Bieszczadów. Drugim pilotem był pan Jerzy Mendyka.

70-lata XX wieku królowały w Tartach śmigłowce ratownicze PZL Mi-2 i uratowały tysiące osób. Jednak przez niesieniu pomocy doszło do kilku wypadków lotniczych. W 1973 roku śmigłowiec PZL Mi-2 zahaczył śmigłem ogonowym o pryzmę śniegu. Nikomu nic się nie stało. Maszynę naprawiono na miejscu. 

W 1978 roku w Dolinie Pięciu Stawów Polskich doszło do katastrofy PZL Mi-2. Śmigłowiec podchodząc do lądowania wzbił w górę chmurę śniegu i po prostu w nią wpadł. Obserwatorzy z przerażeniem dostrzegli, jak śmigłowiec stacza się po stoku rolując się. W powietrze wzleciały kawałki rozsypujących się łopat. Opatrzność Boża czuwała jednak nad załogą. Jeden z ratowników miał złamane dwa żebra. Pozostali wyszli z wypadku bez urazów. 

W dniu 25 czerwca 1979 roku tragiczny wypadek Polskiego śmigłowca Mil Mi-8, zdarzył się w Słowackich Tatrach. Podczas akcji ratowniczej Czechosłowackiej Horskiej Służby pod Szczyrbskim Szczytem śmigłowiec Mil Mi-8 spadł z dużej wysokości i eksplodował. Zginęło 2 członków załogi i 5 ratowników. Katastrofę przeżył drugi pilot i jeden ratownik.

W dniu 11 sierpnia 1994 roku doszło do tragicznego wypadku śmigłowca PZL Sokół. Podczas powrotu z akcji w Tatrach do Doliny Olczyskiej spadł śmigłowiec PZL Sokół należący do TOPR (Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe). Zginęło dwóch pilotów maszyny i dwóch ratowników górskich. Wszyscy na pokładzie. Przyczyną było uszkodzenie wirnika nośnego. Śmigłowiec PZL Sokół działał w Tatrach od 1992 roku. 

Jeśli mowa o śmigłowcach w Tatrach to warto wspomnieć, że śmigłowce Mil Mi-4 używano do transportu podpór wyciągu w rejonie Doliny Kondratowej. Podczas tych prac, uszkodzeniu uległo śmigło ogonowe śmigłowca. Naprawę przeprowadzono na miejscu, a remont trwał dwa tygodnie. W Tatrach pracowały także inne Polskie i Czechosłowackie (a potem Słowackie) śmigłowce. Głównie przy budowie wyciągów i ich remontach. 

Od 1975 roku w Tartach stałe szkolenie śmigłowcowe rozpoczęło Wojsko Polskie. Początkowo używano śmigłowców PZL Mi-2 i Mil Mi-8, a później także Mil Mi-24 i PZL Sokół. Lotniskiem było i jest nadal Lotnisko Nowy Trag, które należy do Aeroklubu Tatrzańskiego. 

W 1975 roku przy szpitalu w Zakopanym zbudowano jeden z pierwszych Polsce heliport „H”. Pozwolił on na niemal stałe bazowanie PZL Mi-2 w Tartach.

PZL Mi-2 SP-ZXF podczas akcji w Tatrach. 1980 rok. Zdjęcie LAC

PZL Mi-2 podczas akcji w Tatrach. Ratownik opuszczany jest na linie wyciagarki. 1983 rok. Zdjęcie LAC

PZL Mi-2 SP-ZXF podczas akcji w Tatrach. Na noszach podnoszona jest osoba poszkodowana. W śmigłowcu zdemontowane są drzwi dla ułatwienia akcji. 1983 rok. Zdjęcie LAC

 

Opracował Karol Placha Hetman