Mikojan i Guriewicz MiG-23 UB

 

Kraków 11.08.2017r.

 

MiG-23 UB

 

Samoloty bojowe dwumiejscowe. 

 

Część 05

 

MiG-23 w Polsce.

 

MiG-23 nb 120 2017r. Zdjęcie Karol Placha Hetman

 

Pierwszy raz z samolotem MiG-23 nasi politycy i wojskowi zetknęli się w momencie poszukiwania następcy samolotów bombowych Ił-28. Ostatnie 6 sztuk bombowców skreślono ze stanu w 1979 roku, ale właściwie całą dekadę nie stanowiły one już żadnej wartości bojowej. CCCP zaoferował nam samoloty MiG-23 BN lub Su-20. Oba o zmiennej geometrii skrzydeł. Żaden z zaoferowanych samolotów według Polskich specjalistów nie spełniał naszych wymagań, ale innej alternatywy nie było. Wybór padł na Su-20, jako maszynę tańszą i w pewnym sensie zbliżoną do dotychczas używanych u nas „suchych”. Ostatecznie były to samoloty Su-22 M4 oraz dwumiejscowe Su-22 M3U. 

 

Podobnie ciężko szło poszukiwanie nowego samolotu dla WOPK (wojsk obrony powietrznej kraju). Nasz wschodni partner (wówczas należało mówić – bratni kraj) zaoferował nam samolot MiG-23 MS. Ta oferta nas już wybitnie nie zadowalała. Były to maszyny z uzbrojeniem z MiG-21 bis. Nie miały możliwości ataku na kursie spotkaniowym. Na dodatek kłopoty z eksploatacją tych maszyn skutecznie zniechęcały Polską stronę do tej inwestycji. Wystawienie na eksport wersji MiG-23 M ciągle przesuwano w czasie. Samolot MiG-23 MS doposażono w nowszą awionikę i usunięto sporą ilość wad konstrukcyjnych. Tak powstałą wersję nazwano MiG-23 MF i zaoferowano stronie Polskiej. Tym razem w maju 1978 roku propozycja została pozytywnie zaopiniowana i przyjęta. 

 

Jednocześnie podjęto decyzję o przeszkoleniu pierwszej grupy pilotów i techników na nowy typ myśliwca. Pierwszym z trzech planowanych do przezbrojenia pułków lotniczych był 28 PLM stacjonujący w Słupsku. Zanim jednak doszło do wytypowania grupy oficerów Polskich do szkolenia w CCCP, kadra jednostki ze Słupska, korzystając z zaproszenia sowieckiego 871 PLM stacjonującego na terenie Polski w Bagiczu koło Kołobrzegu, zapoznała się z samolotem oraz jego możliwościami. Piloci sowieccy zaprezentowali MiG-23 M w locie, a technicy mieli możliwość bliższego zapoznania się z płatowcem. 

 

Opinie strony Polskiej były różne. Z jednej strony mówiono o dużej awaryjności maszyn i skomplikowanej obsługi. Jednak przeważały opinie pozytywne. Dużo uwagi zwracano na zmienną geometrię skrzydeł, która do tej pory mogliśmy zobaczyć tylko w Powidzu, gdzie od 1974 roku do 1976 roku trwało przezbrajanie na myśliwsko-bombowe Su-20. Dobre parametry startu i lądowania, wysoki pułap i duża prędkość maksymalna, napawały optymizmem co do samolotu MiG-23. 

 

W dniu 29 stycznia 1979 roku grupa 13 pilotów z 28 PLM i techników pod dowództwem podpułkownika pilota Janusza Dorożyńskiego udała się na trzymiesięczne szkolenie do Ługawoje w CCCP. Piloci przeszli dwumiesięczne szkolenie teoretyczne zakończone egzaminem po którym zasiedli za sterami sowieckich MiG-23 M/MS/MF/UB. Pierwsze loty wykazały bardzo dobre własności lotne. Potwierdzone zostało szybkie rozpędzanie maszyny. Silnik szybko i chętnie wchodził na obroty. Samolot był łatwy w pilotażu. Osiągi i wyposażenie MiG-23 w niczym nie przypominały myśliwców używanych do tej pory w Polsce. Mam na myśli MiG-21 do wersji MF włącznie. W założeniach MiG-23 miał całkowicie wyprzeć z pierwszej linii MiG-21. W dniu 28 kwietnia 1979 roku po zdanych egzaminach końcowych cały personel powrócił do Polski. 

 

Na marginesie należy napisać, że gdy do Polski sprowadzono pierwsze MiG-23, to od 9 lat były one na uzbrojeniu CCCP, a także od kilku lat były na stanie państw afrykańskich takich jak Sudan, Libia, a w Europie NRD i Czechosłowacja. 

 

Ponieważ Lotnisko Słupsk było wówczas w remoncie dlatego samoloty były przekazywane w Mińsku Mazowieckim. Pierwsze MiG-23 MF/UB otrzymaliśmy w dniu 4 czerwca 1979 roku w liczbie 11 sztuk. MiG-23 MF nb 120, 121, 122, 139, 140, 141, 145, 146, 147, razem 9 sztuk, MiG-23 UB nb 845, 846 razem 2 sztuki. Samolotami przylecieli fabryczni piloci. Na samolotach były sowieckie znaki rozpoznawcze (czerwone gwiazdy), które po wylądowaniu szybko zmyto. Nastąpił odbiór techniczny i podpisano oficjalny protokół przyjęcia maszyn. W siedem dni później, w dniu 11 czerwca 1979 roku, pod okiem 12 sowieckich inżynierów rozpoczęto pierwsze loty. Pierwszymi Polskimi pilotami, którzy zasiedli za sterami MiG-23 UB nr boczny 845 był dowódca 28 PLM ppłk pilot Janusz Dorożyński oraz major pilot Bogdan Sokołowski. W dniu 25 czerwca 1979 roku do Polski przyleciały kolejne trzy MiG-23 MF nb 148, 149, 150. Z końcem 1979 roku udało się zakończyć remont lotniska w Słupsku, dlatego w dniach 4-7 stycznia  1980 roku posiadane 14 MiG-23 MF/UB przebazowano z Mińska Mazowieckiego do Słupska do Redzikowa. W dniu 14 stycznia 1980 roku rozpoczęto szkolenie na macierzystym lotnisku. Od dnia 13 października 1980 roku pułk osiągnął gotowość bojową i rozpoczyna stałe dyżury bojowe. 

 

Jeszcze przed dostarczeniem kolejnej partii samolotów do 28 PLM w dniu 25 maja 1981 roku w wyniku awarii utracono pierwszy samolot MiG-23 MF nb 140, który był pilotowany przez kapitana pilota Ryszarda Drzymałę. Samolot podchodził do lądowania od zachodniej strony pasa startowego. W ostatnim momencie wypuścił podwozie, które niestety nie zablokował się w zamkach. Złożyło się i złamało w momencie przyziemienia. Pilot wypuściła spadochron hamujący. Samolot wyhamował szorując brzuchem po pasie startowym. Pod koniec oparła się o prawe skrzydło i zjechała na trawę. Pilot nie odniósł poważnych obrażeń. Uszkodzenia maszyny okazały się jednak bardzo poważne i ostatecznie zrezygnowano z jego remontu. W dniu 26 kwietnia 1985 roku samolot ten przekazano do COSSTWL w Oleśnicy. Z czasem samolot zaczęto oznaczać jako nb 40., a po latach po rozwiązaniu ośrodka samolot jako pomnik przekazano na lotnisko Radom-Sadków, a po utworzeniu Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie tam przekazano. 

 

W dniu 29 stycznia 1981 roku do Słupska przyleciał MiG-23 UB nb 850. W dniu 2 września 1981 roku przyleciały MiG-23 nb 455, 456, 457, 458, 459, a w dniu 25 września 1981 roku MiG-23 nb 460, 461, 001, 005, 007, 010, 012. W dniu 19 października 1981 roku dostarczono dwa MiG-23 UB.


Ostatnie samoloty dostarczono w 1982 roku. W dniu 26 czerwcu 1982 roku dostarczono ostatnią szóstą maszynę MiG-23 UB. W dniu 25 sierpnia 1982 roku dostarczono MiG-23 MF nb 062, 065, 101, 102, 105, a w dniu 21 września 1982 roku MiG-23 MF nb 021, 050,110,115, 117, 152, 153.


Dostawy w sumie 36 egzemplarzy ukończono w 1982 roku. Polskie MiG-23 MF pochodziły z serii 17 (pierwotnie nie posiadały możliwości przenoszenia k.p.r. R-60), 20, 21 i 24. Samoloty otrzymały zmodernizowane wyrzutnie APU-23 M 1. Służyły one do 2000 roku. Łącznie w celach szkoleniowych zakupiono 6 sztuk MiG-23UB. 

 

W miarę doskonalenia struktur organizacyjnych, wprowadzania nowego sprzętu i uzbrojenia zmieniała się treść zadań szkoleniowych pułku, systematycznie weryfikowanych w ćwiczeniach, w trakcie których niejednokrotnie działania prowadzono jednocześnie z dwóch lotnisk i drogowego odcinka lotniskowego (DOL). Wielokrotnie pułk brał udział w ćwiczeniach organizowanych na szczeblu Wojska Polskiego, a do 1989 roku w ćwiczeniach Układu Warszawskiego, współdziałając z lotnictwem CCCP i NAL NRD (narodowa armia ludowa niemieckiej republiki demokratycznej). 

 

W 1988 roku przyjazne kontakty z jedną z jednostek sowieckich na terenie Polski, poparte osobistą znajomością obu dowódców, przyniosły wymierne efekty. Sowieci wycofując samoloty MiG-23 M do końca 1989 roku przekazali Polakom, jako magazyny części trzy samoloty, o numerach „19”, „32”, „46”. Ten ostatni po zwróceniu sowietom silnika, uzbrojenia i fotela pilota, został pomalowany na kolor szary, typowy dla jednostki, namalowaniu szachownic i fikcyjnego numeru „979” (końcówka roku wprowadzenia MiG-23 do służby) ustawiono przed kasynem oficerskim. 

 

W latach 90-tych podstawowe zadania pułku nie uległy zasadniczym zmianom. Priorytetem pozostało bezpieczne szkolenie lotnicze, którego wynik weryfikowały odbyte ćwiczenia, w tym corocznie od 1992 roku strzelania rakietowe na poligonie w Ustce oraz ćwiczenia połączone z lądowaniem na drogowym odcinku lotniskowym (DOL). Kunszt pilotażu piloci pułku na samolotach MiG-23 MF prezentowali w licznych pokazach lotniczych, m.in. w 1991 roku na Air Show'91 w Poznaniu, w 1993 roku w Gdyni i Dęblinie (symulowana walka powietrzna 4 MiG-23 MF z 4 MiG-29 z 1. PLM), a w 1996 roku w Bydgoszczy. Wszystkie zadania w powietrzu w latach 90-tych piloci wykonywali bezpiecznie. Dowódca WLiOP za lata 1992, 1993, 1995, 1996 wyróżnił pułk dyplomem i Pucharem Przechodnim za Bezpieczeństwo Lotów. W 1997 roku pułk otrzymał na własność Puchar Dowódcy WLiOP za Bezpieczeństwo Lotów. 

 

Od 1993 roku samoloty były remontowane w kraju, w Wojskowych Zakładach Remontowych w Dęblinie, a nie jak poprzednio na Ukrainie czy w Bułgarii. W dniu 8 sierpnia 1996 roku. MiG-23 MF nb 139, kończący swój resurs, został przekazany do Bydgoszczy stając się eksponatem muzealnym. W tym samym dniu inny MiG-23 MF nb 120, także kończący swój resurs, wzbogacił zbiory Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Do końca 1998 roku wycofano z eksploatacji prawie 90 % myśliwców. Z dniem 2 września 1999 roku praktycznie uziemiono wszystkie pozostałe MiG-23 MF. Właśnie w tym dniu wykonano ostatnie loty szkolne. Wzięło w nich udział 5 samolotów MiG-23 MF i 2 MiG-23 UB. Zdolne do lotów pozostały tylko dwie sztuki MiG-23 UB, te które latały 2 września 1999 roku. Z kolei ich ostatni lot miał miejsce w dniu 30 listopada 1999 roku. Część samolotów skreślonych z inwentarza WLiOP i przekazano do AMW w celu sprzedaż kolekcjonerom, natomiast kilka najmłodszych egzemplarzy (samoloty 24 serii), mających jeszcze zapas resursu przetransportowano na poligon lotniczy w Nadarzycach i tam "rozstrzelano". W 2005 roku pojawiła się informacja, że pewien Yankeski biznesmen zakupił kilka samolotów MiG-23 MF/UB (prawdopodobnie 5 sztuk) z zamiarem wykorzystania ich jako latające atrakcje na festynach lotniczych. W 2005 roku cena jednej maszyny w AMW jako eksponatu wynosiła 20 000 złotych. 

 

Opracował Karol Placha Hetman